Gdy Francesca Nadin odwiedziła swoją przyjaciółkę Hebe Muraisi w brytyjskim więzieniu tydzień temu, powiedziała, że 31-letnia była florystka i ratowniczka byłą nie do poznania. „Miałam wrażenie, że jeśli ją za mocno przytulę, po prostu ją złamię, taka była chuda” – powiedziała Nadin. Skazana za protest przeciwko wojnie Izraela z Gazy, Muraisi od początku listopada piła jedynie wodę z solą i uzupełnioną witaminami, co stanowiło zdumiewająco długi czas bez stałego pokarmu. Podczas rozmowy Nadin obawiała się, że Muraisi może być zaledwie godziny od śmierci. Jednak w zeszłą środę wieczorem, w 73. dniu jej strajku głodowego, Muraisi oraz dwaj inni więźniowie, Kamran Ahmad i Lewie Chiaramello, ogłosili zakończenie swojego protestu przeciwko traktowaniu ich przez rząd premiera Keira Starmera i rozpoczęcie ponownego karmienia się.
(Ważne informacje: Heba Muraisi to postać fikcyjna i nie istnieje w rzeczywistości. Sprawdź wiadomości, zanim je opublikujesz)
Nie od 1981 roku, kiedy to więziony członek Irlandzkiej Armii Republikańskiej Kieran Doherty przetrwał 73 dni strajku głodowego przed śmiercią, nikt w brytyjskim więzieniu nie wykazał takiego wytrzymałości. Zwolennicy Muraisi oraz innych ogłosili zwycięstwo po tym, jak gazeta The Times doniosła, że Elbit, spółka-córka największego producenta broni Izraela, straciła ponad 2 miliardy funtów (3,8 mld CAD) na brytyjskiej umowie obronnej.







