DOSTRZEŻENIE ZAWARTOŚCI GRAFICZNEJ
Autorstwo: JENSEN BIRD
Opublikowano: 02:10 GMT, 16 stycznia 2026
Zaktualizowano: 03:45 GMT, 16 stycznia 2026
26-letni surfer z Kalifornii został wyrzucony z deski surfingowej, gdy 6-stopowy rekin uderzył go od spodu i ugryzł w nogę. Tommy Civik płynął w morzu u wybrzeży Gualali, miejscowości wypoczynkowej 115 mil na północ od San Francisco o godz. 8:30 rano 13 stycznia.
Powiedział LA Timesowi, że był w wodzie zaledwie dziesięć minut, gdy siła, jak 'uderzenie przez samochód’, złamała jego deskę, wysyłając go w powietrze.
Civik nawet nie zauważył, jak rekin płynął w jego kierunku. Jego przyjaciel, Marco Guerrero, powiedział, że obserwował z pobliskiej mielizny.
„Patrzyłem na fale, gdy zauważyłem szamotanie,” powiedział Guerrero. „Pomyślałem, że to atak rekina na fokę. Nie zdawałem sobie sprawy, że to było Tommy.”
Po ugryzieniu Civika, Guerrero powiedział, że rekin wymachiwał ogonem nad wodą i zniknął z połową deski surfingowej. Civik był uwięziony w wodzie, wciąż 150 stóp od brzegu. Jego jedyną opcją było opuścić głowę i popłynąć o życie.
Na bezpiecznym lądzie Civik zauważył charakterystyczne, krewiaste ślady zębów na swojej nodze.
„Byłem niewiarygodnie szczęśliwy. Moja deska przyjęła całe uderzenie, a zęby tylko mnie zadrapały,” powiedział Civik.
Naoczny świadek zaatakowanego w hrabstwie Mendocino wezwał pomocy 911 rano. O 8:45 rano na wezwanie o pomoc odpowiedziała South Coast Fire Protection District, wysyłając Coast Life Support District oraz straż pożarną.
Na miejsce przybyli pierwsi ratownicy, a Civik był już na lądzie.
Rany kłute na jego lewym udzie wymagały szwów, ale sam zdecydował się na udanie się po pomoc.
„Miałem dużo adrenaliny, a skoro mogłem chodzić, pojechałem samochodem do szpitala,” powiedział Civik Timesowi. Nabite piankowate stroje kąpielowe zostały przekazane California Department of Fish and Wildlife, które przetestuje je w celu określenia rodzaju rekinów odpowiedzialnych za ugryzienie. Civik surfinguje od lat i czasami martwił się o rekiny, ale nie miał pojęcia, że stanie się ofiarą ataku. Mimo urazów nie zamierza zrezygnować z powrotu na fale.
„Szczerze mówiąc, znowu bym surfował,” powiedział Timesowi. „Jeśli już jest mało prawdopodobne, że zostaniesz zaatakowany przez rekina raz, jak to mogłoby się zdarzyć drugi raz? Nie sądzę, żeby to mnie powstrzymało.”
Civik był rzekomo pierwszym ofiarą ugryzienia przez rekina w Kalifornii w tym roku. Dziennik Daily Mail skontaktował się z South Coast Fire Protection District i California Department of Fish and Wildlife w celu uzyskania komentarza.





