<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
Donald Trump grozi aktywowaniem Ustawy o Powstaniu, aby rozmieścić wojska Stanów Zjednoczonych w Minnesocie, gdy protesty narastają wokół federalnej kontroli imigracyjnej.
Ustawa z 1807 roku daje prezydentowi legalne uprawnienia do wysłania wojsk na terenach amerykańskich w celu stłumienia nieposłuszeństwa obywatelskiego. Po raz pierwszy została uaktywniona przez Thomasa Jeffersona w reakcji na spisek mający na celu utworzenie oddzielnego państwa na Dzikim Zachodzie Ameryki.
Starcia między agentami federalnymi a demonstrantami w Minneapolis nasiliły się w ostatnich dniach po śmiertelnym postrzeleniu Renee Nicole Good przez funkcjonariusza ICE w zeszłym tygodniu.
’Jeśli skorumpowani politycy Minnesoty nie będą przestrzegać prawa i zatrzymają zawodowych prowokatorów i powstańców przed atakowaniem Patriotów z I.C.E., którzy starają się tylko wykonywać swoją pracę, wprowadzę USTAWĘ O POWSTANIU’ – napisał Trump na Truth Social.
Dodał: 'Wiele prezydentów zrobiło to przed mną i szybko położyło kres tragedii, która ma miejsce w tym kiedyś wielkim stanie.’
Groźba Trumpa pochodzi po postrzeleniu mężczyzny wenezuelskiego w Minneapolis, który rzekomo zaatakował funkcjonariusza imigracyjnego podczas kontroli drogowej w środę wieczorem.
Departament Bezpieczeństwa Krajowego powiedział, że dwie osoby zaatakowały funkcjonariusza federalnego miotłą i łopatą śnieżną, gdy próbował zatrzymać Wenezuelczyka, którego noga została trafiona kulą.
Ustawę ostatnio wykorzystał prezydent George HW Bush w 1992 roku, gdy wysłał wojsko federalne podczas zamieszek po sławnym procesie Rodneya Kinga w Los Angeles.
Donald Trump grozi rozmieszczeniem wojsk federalnych USA w Minnesocie w związku z starciami z demonstrantami i agentami imigracyjnymi
Agenci federalni starają się z demonstrantami na ulicach Minneapolis w środę wieczorem
Członek organów ścigania daje znak protestującym podczas starcia w środę wieczorem
Protesty i sceny społecznego niepokoju stały się powszechne na ulicach Minneapolis po śmierci 37-letniej Good 7 stycznia w czasie masowej operacji imigracyjnej, w wyniku której tysiące funkcjonariuszy ICE zostało wysłanych do Twin Cities.
Agenci wyrywali ludzi z samochodów i domów, a także stawali w obliczu gniewnych świadków domagających się odjazdu funkcjonariuszy.
Burmistrz Jacob Frey określił sytuację jako niesustająca.
Nie jest jasne, czy Trump planuje związać Narodową Straż oraz rozmieścić wojska Armii USA w Minnesocie, jeśli uaktywni Ustawę o Powstaniu.
Agenci federalni używali gazu łzawiącego i petard flash podczas nocnych starć na ulicach Minneapolis, podczas gdy demonstranci odpowiadali wystrzeliwując fajerwerki w stronę funkcjonariuszy.
Przywódcy stanowi i lokalni potępiili federalną ofensywę imigracyjną w Minneapolis, z gubernatorem Timem Walzem określając ją jako 'okupację’ i oskarżając, że agenci 'porwali ludzi bez sensu’.
Tymczasem zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche oskarżył Freya i Walza o podsycanie 'powstania’ swoimi ostatnimi wypowiedziami.
’To obrzydliwe. Walz i Frey – skupiam się na powstrzymaniu WAS od terroryzowania, w jakikolwiek sposób to konieczne. To nie jest groźba. To obietnica’ – napisał Blanche wczoraj wieczorem.
Zeszłego roku prezydent wielokrotnie groził uaktywnieniem Ustawy o Powstaniu w celu związania Narodowej Straży w Stanach Zjednoczonych.
Funkcjonariusz federalny przechodzi przez dym gazu łzawiącego podczas starć z protestującymi w Minneapolis w środę wieczorem







