Strona główna Aktualności Były prezydent Korei Południowej skazany na 5 lat więzienia za zarzuty związane...

Były prezydent Korei Południowej skazany na 5 lat więzienia za zarzuty związane z prawem małżeńskim | Wiadomości CBC

20
0
Ikona przekształcenia tekstu na mowę

Posłuchaj tego artykułu

Przewidywany czas czytania: 3 minuty

Wersja audio tego artykułu została wygenerowana przy użyciu technologii opartej na sztucznej inteligencji. Może wystąpić niepoprawna wymowa. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle analizować i poprawiać wyniki.

Koreański sąd skazał w piątek byłego prezydenta Yoon Suk Yeola na pięć lat więzienia ​za zarzuty, w tym za utrudnianie prób aresztowania go po nieudanej próbie wprowadzenia stanu wojennego w grudniu 2024 roku.

Sąd Okręgowy w Seulu uznał Yoona za winnego mobilizacji służby bezpieczeństwa prezydenckiej w celu zablokowania władz w wykonywaniu nakazu aresztowania wydanego zgodnie z prawem przez sąd w celu jego zbadania ​za deklarację stanu wojennego.

Podczas procesu telewizyjnego został również uznany za winnego fałszowania oficjalnych dokumentów i niepodporządkowanie się wymaganemu przez prawo procesowi związanemu ze stanem wojennym.

To pierwsze orzeczenie dotyczące zarzutów kryminalnych, które Yoonowi postawiono w związku z jego nieudaną deklaracją stanu wojennego.

„Oskarżony wykorzystał swoją ogromną władzę jako ​prezydent do uniemożliwienia wykonania prawomocnych nakazów poprzez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, która praktycznie uprzywilejowała urzędników… lojalnych wobec Republiki Korei w celu własnego bezpieczeństwa i zysku osobistego” – powiedział główny sędzia z trzyosobowego składu.

osoby z transparentami
Zwolennicy Yoona krzyczą slogany przed Sądem Okręgowym w Seoulu, Korei Południowej w piątek. (Lee Jin-man/The Associated Press)

Mówiąc na zewnątrz sądu bezpośrednio po wyroku, jedna z prawniczek Yoona, Yoo Jung-hwa, powiedziała, że były prezydent odwoła się od wyroku. „Wyrażamy ubolewanie, że decyzja została podjęta w sposób zpolityzowany” – powiedziała.

Mógłby stanąć przed szubienicą w odrębnym procesie w związku z zarzutem ​organizowania zamieszek poprzez ogłoszenie stanu wojennego bez uzasadnienia.

Yoon argumentował, że jako prezydent miał prawo do ogłoszenia stanu wojennego i że działanie to miało na celu zadźwięczenie alarmu w sprawie blokady rządu przez partie opozycyjne.

Yoon, który również zaprzeczył zarzutom w piątek, mógł ​grozić do 10 lat więzienia za zarzuty związane z utrudnianiem, w momencie gdy zasunął się w ramach swojego domu ​w styczniu ubiegłego roku i kazał służbie bezpieczeństwa zablokować śledczych.

Aresztowany i usunięty z urzędu

Wreszcie został aresztowany w drugiej próbie ​z udziałem ponad 3 000 policjantów. Aresztowanie Yoona było pierwszym w historii dla urzędującego prezydenta w Południowej ‍Korei.

Parlament, wraz z niektórymi członkami konserwatywnej partii Yoona, w ciągu kilku godzin uchylił jego niespodziewany dekret stanu wojennego i później go usunął, zawieszając jego ​uprawnienia.

Z urzędu został usunięty w kwietniu ubiegłego roku przez Trybunał Konstytucyjny, który uznał, że naruszył obowiązki swojego urzędu.

Chociaż próba Yoona wprowadzenia stanu wojennego trwała tylko około sześciu godzin, wstrząsnęła Koreą Południową, która jest czwartą co do wielkości gospodarką w Azji, kluczowym sojusznikiem bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych i od dawna uznawana jest za jedną z najbardziej odpornych demokracji na świecie.