Prezydent Donald Trump skarżył się na prokurator generalną Pam Bondi z powodu nieudanych śledztw o wysokim profilu i jej działania w sprawie akt Epstein. Wall Street Journal doniósł w poniedziałek o żalach Trumpa, wskazując na niepowodzenie Bondi w ściganiu długoletnich politycznych wrogów prezydenta, w tym byłego dyrektora FBI Jamesa Comey’a i prokuratora generalnego Nowego Jorku Letitii James. Trump rzekomo poparł ocenę szefa sztabu Susie Wiles, że Bondi „zawiodła” w sprawie akt Epsteina, co Wiles powiedziała Vanity Fair w kontrowersyjnej historii okładkowej z ubiegłego miesiąca. Długoletni sojusznik polityczny Trumpa, Steve Bannon, powiedział gazecie, że Bondi „traci poparcie”, co jest rozczarowaniem zarówno dla prezydenta, jak i „najbardziej lojalnych żołnierzy prezydenta Trumpa”. „Ludzie są zdesperowani, oczekują działań, a po prostu tego nie widzą”, kontynuował Bannon, wskazując na to, że podstawowa grupa wyborców Trumpa chce zobaczyć śledztwa dotyczące wyborów 2020 roku, do których Trump nadal nieprawdziwie twierdzi, że wygrał, oraz śledztwa w sprawie Rosji z 2016 roku, które Trump uważał za demokratyczny spisek mający na celu zablokowanie jego pierwszej kadencji. Biały Dom szybko stanął w obronie prokuratora generalnego, przesyłając cytaty do Daily Mail od prezydenta, wiceprezydenta, Wiles, sekretarza prasowego Karoline Leavitt i sekretarza stanu Marco Rubio. Rubio, Wiles i Bondi wszyscy zaczynali swoją karierę w polityce na Florydzie. „Pam wykonuje doskonałą pracę. Była moją przyjaciółką przez wiele lat. Dokonano ogromnego postępu w walce z radykalnymi lewicowymi fanatykami, którzy dobrze radzą sobie tylko w jednej dziedzinie – oszukiwaniu w wyborach i popełnianiu przestępstw” – powiedział w oświadczeniu Trump. Podczas gdy prokurator generalny jest wybierany przez prezydenta, Tożsamość Sądu Najwyższego powinna utrzymać pewną niezależność od Białego Domu, ale Trump naciska na Bondi, aby zatarta ta linia. Gazeta poinformowała, że krytyka Trumpa jest częścią intensywnej kampanii prezydenta w celu wywarcia presji na DOJ, by bardziej zdecydowanie realizowała jego politykę. Comey, który stał się kłopotem dla prezydenta w związku z dochodzeniem w sprawie Rosji, a James, który wniósł poważne oskarżenia o oszustwo przeciwko firmie Trumpa, zostali oskarżeni, ale sędzia odrzucił te sprawy w listopadzie. Sędzia orzekł, że Lindsey Halligan, były osobisty adwokat Trumpa, którego prezydent we wrześniu mianował na stanowisko pełniącego obowiązki prokuratora USA dla Dystryktu Wschodniego Wirginii, został niewłaściwie mianowany. Trump naciskał, aby sprawy były kontynuowane. Gazeta poinformowała, że Trump zasugerował swoim sojusznikom mianowanie specjalnych radców w Departamencie Sprawiedliwości w celu przyspieszenia pracy agencji. W niedzielny wieczór przewodniczący Federalnej Rezerwy Jerome Powell potwierdził, że DOJ przeprowadza dochodzenie przeciwko niemu. Pomimo mianowania Powella w swojej pierwszej kadencji, Trump od miesięcy oczerniał przewodniczącego Rezerwy Federalnej, wyrażając niezadowolenie z faktu, że Powell nie zrobił więcej, by obniżyć stopy procentowe mogące wspomóc gospodarkę prezydenta. Gazeta również doniosła, że Trump często skarżył się na sposób, w jaki Bondi zajęła się aktami Epsteina, co dostarczyło prezydentowi ciągłych problemów politycznych od powrotu do urzędu. Podczas gdy niektóre problemy są wynikiem działań samego Trumpa – obiecał pełne ujawnienie aktów w kampanii prezydenckiej w 2024 roku Bondi zaoferowała nowe informacje, rozdając w lutym segregatory influencerom, wykonane z już publicznie dostępnych dokumentów. „Myślę, że całkowicie ominięła ona zrozumienie, że to właśnie ta ukierunkowana grupa się tym interesuje” – powiedziała Wiles o Bondi w Vanity Fair. „Najpierw dała im segregatory pełne pustości. A potem powiedziała, że lista świadków albo lista klientów, znajduje się na jej biurku”. „Nie ma listy klientów, i na pewno nie była na jej biurku” – powiedziała Wiles. Od czasu zmuszenia bipartyjnej grupy ustawodawców do ujawnienia aktów Epsteina, Trump nadal skarży się na rolę Bondi w tej sprawie, pisze Journal, choć grzecznie ją traktował, gdy byli razem publicznie. Zarówno Trump, jak i Bondi brali udział w ubiegłomiesięcznym Kennedy Center Honors. Tymczasem Bondi na przykład nie była na konferencji prasowej Trumpa w Mar-a-Lago wcześniej w tym miesiącu, ogłaszając schwytanie wenezuelskiego dyktatora Nicolasa Maduro – pomimo zaangażowania DOJ. Trump przestał polubić obu swoich prokuratorów generalnych pierwszej kadencji – prokuratorów generalnych Jeffa Sessionsa i Billa Barra. Prezydent wzburzył się na Sessionsa i ostatecznie go zwolnił po tym, jak Sessions wykluczył się z dochodzenia w sprawie Rosji, a wiceprokurator generalny Sessionsa, Rod Rosenstein, mianował specjalnego prokuratora Roberta Muellera do zajęcia się sprawą. Rozwiązanie z Barr’em nastąpiło po tym, gdy prokurator generalny powiedział Associated Press po wyborach w 2020 roku, że nie ma dowodów na rozpowszechnione oszustwa, czego domagał się prezydent. Barr zrezygnował krótko po tym wydarzeniu.







