Chińskie plany budowy tajnego podziemnego pomieszczenia, które mogłoby służyć do szpiegowania Wielkiej Brytanii na terenie kontrowersyjnej „super ambasady” w Londynie, okazały się być poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Tajna sala znajduje się w północno-zachodnim rogu budynku, zaledwie kilka metrów od istotnej sieci kabli łączących najważniejsze sektory finansowe stolicy. Pomieszczenie trójkątne mierzy nawet do 40 metrów szerokości i 2-3 metry głębokości i zawiera co najmniej dwa systemy wywiewne, co sugeruje, że może pomieścić urządzenia generujące ciepło, takie jak zaawansowane komputery. To część sieci 208 tajnych pomieszczeń, z których większość ukryta jest przed opinią publiczną w propozycjach planistycznych pod Pekinem „super-ambasadą”, która ma zostać zbudowana na terenie Królewskiej Mennicy, oczekując na zatwierdzenie od Sir Keira Starmera. Istnieją obawy, że nowa ambasada mogłaby być wykorzystywana jako „centrum szpiegowskie”, a niektórzy krytycy podnoszą obawy, że Chiny mogą podsłuchiwać ważne informacje za pomocą kabli. Eksperci bezpieczeństwa zauważyli, że umiejscowienie kabli w bezpośrednim sąsiedztwie budynku byłoby „ogromnym pokuszeniem” dla Chin. Ministra cieni ds. sprawiedliwości Robert Jenrick skomentował te nowe informacje, nazywając je „szokującymi” i dodając: „Nikt oddany naszemu narodowemu bezpieczeństwu nie mógłby zatwierdzić tego. Ale Kowtow-Keir zrobi to.”







