Strona główna Aktualności Słuchawki wyjawiają, że „Kartel Słońc” wenezuelskiej armii istnieje – mówi były agent...

Słuchawki wyjawiają, że „Kartel Słońc” wenezuelskiej armii istnieje – mówi były agent kolumbijski.

9
0

Pośrednik powiedział swojemu klientowi, że ma krewnego w „małej czerwonej partii” związanej z „sławnymi Słonecznikami”, który za opłatę z góry zagwarantuje bezpieczny przejazd kontenera z kokainą na statek zacumowany w wenezuelskim porcie.

Kokaina – partia 32 kilogramów ukryta w dwóch generatorach elektrycznych – miała trafić do Libii.

Pośrednik, pseudonim Luisito, starał się zapewnić klientowi, pseudonimowi Julio, że wenezuelscy oficerowie wojskowi nie zabiorą ani pieniędzy, ani ładunku, tak wynika z nagrań podsłuchowych dotrzymanych przez CBC News.

„Ktoś musi być gwarancją,” powiedział Julio, według nagrania z telefonu komórkowego.

„Oni są wojskowi, nie ma potrzeby gwarancji przy nich … oni tam pracują. Kiedy przyjdzie ciężarówka, ją odbiorą i umieścą [na statku],” powiedział Luisito.

CBC News uzyskał ponad tuzin nagrań podsłuchowych z ostatecznie udanej dwuletniej kolumbijskiej federalnej operacji policyjnej przeciwko międzynarodowej organizacji przemytu narkotyków z siedzibą w Kolumbii.

Organizacja przenosiła kokainę do USA, Europy, Azji i północnej Afryki drogą powietrzną poprzez ludzkich tuczy narkotyków oraz drogą morską przez kontenery.

[Dodatkowy kontekst: Śledztwo inicjowane przez DEA było przeciwko organizacji przemytu narkotyków prowadzącej działalność nawiązującą do wysokiej rangi oficerów wenezuelskich, nie zaobserwowano bezpośrednich powiązań rządowych.]