To skazana terrorystka, która uciekła z Wielkiej Brytanii ze swoim małym synem i udała się do wojną opustoszałej Syrii , aby dołączyć do ISIS – mając nadzieję, że tego dnia młody miałby popełnić mordercze okrucieństwa.
Tareena Shakil wzięła znanie z Facebooka złowieszczy obrazki swojego syna w baliawka marki Państwa Islamskiego wraz z innymi zdjęciami, na których machała karabinem szturmowym AK47 oraz pistoletem obok flagi terrorystycznej grupy.
Teraz Daily Mail może ujawnić, że po niezwykłej transformacji była dziewczyna z reklam ISIS zaczęła korzystać z mediów społecznościowych w zupełnie inny sposób.
Shakil, która zyskała przydomek 'Dżihadystka Towie’ ze względu na swoją miłość do popularnych programów telewizyjnych reality show, przeistoczyła się – w jet-setującą influencerkę.
Była radykalna, nosząca hidżab – która została skazana na sześć lat więzienia w 2016 r. za dołączenie do ISIS i zachęcanie do aktów terroru w mediach społecznościowych – teraz pozuje w różnorodnych zachodnich stylizacjach i wydaje się dążyć do stylu życia o wiele bliższego wybiegowi niż kalifatowi.
Jej najnowsze posty na Instagramie pokazują, że Shakil wybrała się do Paryża na Boże Narodzenie, po wcześniejszym wyjeździe do jasnych świateł Londynu na wycieczkę zakupową, pozując do zdjęć, gdy przymierzała stylizacje w prestiżowym sklepie Chanel.
Wcześniej w tym roku odbyła lot balonem nad pustynnym krajobrazem i uciekła od wszystkiego na rajską wyspę w Tajlandii, gdzie brała udział w rejsach łodzią i pływała z słoniami na prywatnej plaży.
Shakil zdołała również odwiedzić Rzym, Rumunię i Kostwald, a wcześniej podróżowała do Egiptu, Amsterdamu i ośrodka narciarskiego w Albanii.





