Lepiej pieszo niż samochodem, bo jeśli się rozbijesz, szanse na eksplozję i śmierć są ogromne.” Te przerażające słowa wypowiedziane na luzie do kamery telefonu są uważane za jedne z ostatnich wypowiedzianych przez Jean Claude’a Bossarda, kolumbijskiego influencera, który brutalnie zamordowany został kilka minut później.
29-letni mężczyzna spacerował po swojej dzielnicy w Bogocie w zeszłym miesiącu, narzekając swoim obserwatorom na to, jak nienawidzi jeździć elektrycznymi autami i ogłaszając, że spacerowanie jest najbezpieczniejszym sposobem podróżowania.
Jednak chwile po opublikowaniu filmiku w mediach społecznościowych, został zaatakowany przez dwóch mężczyzn na motorowerze, którzy próbowali ukraść mu telefon, plecak i złoty łańcuch.
Jean Claude stawiał opór, ale został zastrzelony dwukrotnie z bliska, pozostawiając za sobą film, który nakręcił zaledwie kilka minut wcześniej jako ostatnie, przerażające wspomnienie o nim.
Śmierć influencera jest jednym z rosnącej liczby tragedii, podczas których kamera nagrała chwile tuż przed nadejściem katastrofy – zatrzymując w czasie ostatnie sekundy przed skróceniem życia.
Od śmiertelnych kolizji w powietrzu i wypadków sportów ekstremalnych, przez egzekucje w biały dzień po zatrute alkohole, obrazy te służą jako drastyczne przypomnienie, jak życie ludzi może zmienić się w jednej chwili.





