Aktywistka ze Seattle została oskarżona o pomoc synowi w prowadzeniu sieci przestępczej, która dystrybuowała fentanylu w całych Stanach Zjednoczonych.
Marty Jackson, 50 lat, jest oskarżona o korzystanie z organizacji non-profit do prania pieniędzy dla operacji handlu narkotykami prowadzonej przez swojego syna, 32-letniego Marquisa Jacksona, oraz swojego męża, 51-letniego Mandela Jacksona.
Jacksonowie zostali po raz pierwszy oskarżeni w 2024 roku wraz z 14 innymi oskarżonymi, którzy mieli rzekomo powiązania z organizacją handlu narkotykami.
W grudniu Departament Sprawiedliwości rozszerzył sprawę, dodając dziewięciu nowych oskarżonych i dodatkowe zarzuty związane z prostytucją.
Marty jest znaną postacią w Seattle, byłą szefową SE Network SafetyNet, organizacji non-profit, której celem jest zapewnienie interwencji przeciwko przemocy w szkołach publicznych miasta oraz społeczności na południu Seattle.
Była ufała przez liderów Seattle i regularnie pojawiała się w telewizji, promując swoją organizację non-profit oraz zabierając głos na temat zapobiegania przemocy z użyciem broni.
Organizacja non-profit otrzymała lukratywne kontrakty od miasta i hrabstwa, aby zrealizować swoje zadania. Interwencja w przemoc społecznościową to strategia próbująca zapobiec eskalacji lokalnych konfliktów, popierana przez administrację Bidena.
Latem 2024 r. SE Network SafetyNet otrzymała prawie 193 000 dolarów od hrabstwa King w ramach inicjatywy 100 Dni Pokoju, strategii zapobiegania przemocy z użyciem broni zaproponowanej przez jednego z członków rady hrabstwa i rozdzielono łącznie milion dol.
Marty oskarżona jest o pranie pieniędzy poprzez strukturalne depozyty, używając swojego konta jako 'przejścia’ pomiędzy członkami organizacji handlującej narkotykami.
Śledztwo w sprawie rodziny Jacksonów i rzekomej sieci przestępczej rozpoczęło się w 2022 roku, gdy FBI i DEA zaczęły się zajmować synem Marty, Marquisem, oskarżanym o bycie czołowym członkiem organizacji.
Śledczy powiązali kontrabandę z serią zgonów na rezerwacie Lummi Nation w hrabstwie Whatcom na wybrzeżu Waszyngtonu, około 160 km na północ od Seattle.
W akcie oskarżenia z 2024 roku oskarżonym zarzucano przemieszczanie fentanylu pomiędzy Waszyngtonem, Montaną, Georgią, Missouri, Teksasem i Arizoną.
Komunikat prasowy z Prokuratury Okręgowej Stanów Zjednoczonych dla Okręgu Zachodniego Waszyngtonu stwierdził: 'W trakcie śledztwa służby porządkowe skonfiskowały ponad 846 000 pigułek fentanylu, niemal 7 kilogramów proszku fentanylowego, 7 kilogramów kokainy oraz 29 sztuk broni palnej. Skonfiskowano również ponad 116 000 dolarów w gotówce.’
W listopadzie 44-letni Michael Young Jr został pierwszą osobą z wszystkich 24 oskarżonych w tej sprawie, która została skazana na więzienie.
Otrzymał siedem lat więzienia po przyznaniu się do winy. Jest jedyną osobą, która to uczyniła. Wszyscy inni oskarżeni nie przyznali się.
Śledczy powiedzieli, że Young był 'członkiem wysokiego szczebla’ tej organizacji.
W czasie przesłuchania w sprawie wyroku Michaela Younga, sędzia Sądu Okręgowego Stanów Zjednoczonych Jamal N. Whitehead ostro skrytykował sieć przemytową za niebezpieczeństwo, jakie stwarzała.
'Każda pigułka, którą przesunąłeś, była jak załadowana broń. Wyrok musi cię rozliczyć z życiami, które zagrażałeś’ – powiedział sędzia.
Prokuratorzy również stwierdzili, że działania grupy 'niewątpliwie prowadziły do przedawkowania i śmierci’.
Jeśli oskarżeni zostaną skazani, kara może wynosić od 10 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności.






