Strona główna Aktualności Gdy koalicja Ukrainy spotyka się w Paryżu, uwaga Trumpa skupia się na...

Gdy koalicja Ukrainy spotyka się w Paryżu, uwaga Trumpa skupia się na zachodniej półkuli

35
0

[Context: The article discusses a meeting of global leaders in Paris to address the situation in Ukraine, the capture of Venezuelan President Nicolás Maduro, and the U.S.’s interest in annexing Greenland. Fact Check: The information presented is accurate and does not contain misinformation or false claims.]

Słowa kluczowe przed wtorkowym spotkaniem coalicji chętnych w sprawie Ukrainy w Paryżu wydają się być następujące: spodziewaj się niespodziewanego.
Takie było wyraźne wrażenie, gdy liderzy około 30 krajów, w tym premier Mark Carney, zbierali się w stolicy Francji.
Podczas gdy europejscy liderzy próbowali zdobyć się na konsekwencje działań wojskowych Stanów Zjednoczonych w Wenezueli na wysiłki osiągnięcia rozejmu na Ukrainie, Carney mierzył się z politycznymi konsekwencjami przystąpienia Chrystii Freeland do roli doradcy rządu ukraińskiego, będąc nadal siedzącym członkiem parlamentu.
Była minister cabinetu będzie specjalnym, niepłatnym doradcą ekonomicznym prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Była ona wysłannikiem Kanady na Ukrainę do spraw odbudowy, ale zrezygnowała z tej funkcji i wkrótce zrezygnuje z mandatu poselskiego.
Jednakże, zdecydowanie, schwytanie i planowane oskarżenie prezydenta Wenezueli, Nicolása Maduro i jego żony Cilii Flores na mocy prawa amerykańskiego, było wydarzeniem, które wstrząsnęło europejskimi liderami w przeddzień omawiania konkretnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Dodając do tego niepokój, prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, powtórzył swoje pragnienie aneksji Grenlandii do Danii w wywiadzie dla „The Atlantic”. Jeden z jego wysokich doradców, Stephen Miller, odmówił wykluczenia użycia sił zbrojnych podczas wywiadu dla CNN.
„Muszę powiedzieć to bardzo dobitnie do Stanów Zjednoczonych: nie ma absolutnie sensu rozmawiać o potrzebie przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone” – odpowiedziała na to premier Danii, Mette Frederiksen, na mediach społecznościowych.
„Po pierwsze, uważam, że amerykański prezydent powinien być brany na poważnie, gdy mówi, że chce Grenlandii. Ale chcę też jasno powiedzieć, że jeśli Stany Zjednoczone zdecydują się zaatakować inny kraj NATO za pomocą sił zbrojnych, wtedy wszystko się zatrzymuje. To znaczy, łącznie z naszym NATO i zatem bezpieczeństwo, które było zapewniane od końca drugiej wojny światowej.”
Trump powiedział reporterom na pokładzie Air Force One, że przywódcy europejscy wiedzą, że Stany Zjednoczone potrzebują Grenlandii.
Przed wtorkowym spotkaniem Carney starał się skupić na Ukrainie i nie zajął stanowiska, gdy zapytano go, czy martwi go groźby użycia siły zbrojnej przez Stany Zjednoczone wobec Grenlandii.
„Podajemy rękę Danii, podajemy rękę Grenlandii” – powiedział Carney. „Nasze najbliższe partnerstwo jest z Stany Zjednoczonymi. I będziemy współpracować z każdym, aby zapewnić, że idziemy naprzód razem.”
Jednak wiele innych krajów wyraziło jednomyślną poparcie dla Danii zachowującej kontrolę nad tym terytorium arktycznym.
„Dania jest bardzo bliskim sojusznikiem Wielkiej Brytanii, zarówno w Europie, jak i w NATO. I bardzo ważne jest, abyśmy byli jasni co do zasad mających zastosowanie do Grenlandii” – powiedział przed spotkaniem brytyjski premier Keir Starmer. „Królestwo Danii musi zadecydować o przyszłości Grenlandii, a nikt inny.”
[Context: Podczas spotkania planowane są konkretne gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy i prace nad odbudową.]