Rzekomy strzelec z plaży Bondi, Naveed Akram, został przeniesiony do Supermax w Goulburn.
24-latek został oskarżony o 59 przestępstw, w tym terroryzm i 15 morderstw, po tym jak on i jego ojciec, Sajid, rzekomo otworzyli ogień do tłumu świętującego Chanukę w pobliżu ikonicznej plaży 14 grudnia.
W ciągu nieco ponad sześciu minut zgineło piętnaścioro niewinnych ludzi, w tym 10-letnia dziewczynka Matilda i 87-letni ocalony z Holokaustu i dziadek, Alex Kleytman.
Policja zastrzeliła Sajida na miejscu. Naveed odniósł ciężkie obrażenia i trafił do szpitala, zanim został przeniesiony do więzienia Long Bay i umieszczony w jednostce medycznej.
Został przeniesiony w poniedziałek do Supermax w Goulburn, który niedawno przeszedł modernizację i może pomieścić 75 więźniów, jak informuje The Daily Telegraph.
Anonimowe źródło powiedziało publikacji, że Akram ma teraz pozostać tam na areszcie tymczasowym.
Centrum zarządzania wysokim ryzykiem było kiedyś nazywane najbardziej bezpiecznym obiektem w południowej półkuli.
Przechowuje niektórych najniebezpieczniejszych przestępców w Australii, w tym lidera gangów przestępczych z Sydney Bassama Hamzy’ego i mordercę Malcolma Nadena.
Rzecznik rządu NSW powiedział w oświadczeniu dla Daily Mail, że nie może komentować konkretnej sytuacji poszczególnych więźniów.
’Bezpieczeństwo społeczności pozostaje najwyższym priorytetem tego rządu, a Służby Więzienne NSW traktują swoją odpowiedzialność za odpowiednie zarządzanie poważnymi przestępcami niezwykle poważnie’ – powiedzieli.
’Centrum Zarządzania Wysokim Ryzykiem jest najbezpieczniejszym więzieniem w stanie i jest wyposażone w miejsca dla więźniów, którzy stanowią najwyższe ryzyko.’
Po postawieniu zarzutów Akramowi, były nadzorca Domenic Pezzano – który pracował przez 35 lat w Służbach Więziennych NSW – powiedział, że rzekomy strzelec mógłby zostać uznany za „wyjątkowo niebezpiecznego więźnia” w razie skazania.
Oznaczałoby to, że jego ruchy byłyby monitorowane przez specjalistyczne zespoły.
Pezzano powiedział, że w przypadku osadzenia, Akram mógłby alternatywnie otrzymać ocenę bezpieczeństwa AA, najwyższą kategorię więźniów w Nowej Południowej Walii.
’Byłby sam. Nie miałby kontaktu z nikim, nawet jeśli to się zmieni w przyszłości, minęłyby lata’ – powiedział Pezzano.
’Nawet wtedy, byłoby to nadzwyczaj kontrolowane, prawdopodobnie jedno na jedno stowarzyszenie.’





