Stany Zjednoczone dramatycznie przejęły kontrolę nad Wenezuelą wczoraj po schwytaniu prezydenta kraju, gdy próbował się ukryć w panicznym pokoju.
W dniu, który zszokował świat, Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone będą teraz „rządzić krajem” do czasu, aż zostanie zorganizowany odpowiedni przebieg władzy. Dodał, że amerykańskie firmy naftowe zostaną wysłane do Wenezueli, aby naprawić infrastrukturę „i zacząć zarabiać pieniądze dla kraju”.
W niezwykłym szaleństwie wczesnych godzin porannych siły specjalne USA zeskoczyły z helikopterów bezpośrednio na teren prezydenta Nicolasa Maduro – Fort Tiuna – w centrum Caracas, gdy samoloty bojowe dokonały nalotów powietrznych na stolicę.
Po pokonaniu dziesiątek uzbrojonych strażników podczas zaciętej strzelaniny, elitarna jednostka Delta Force dotarła do Maduro, gdy uciekał z sypialni ze swoją żoną Cilią Flores. „Doszedł do drzwi [panicznego pokoju], ale nie dał rady ich zamknąć” – powiedział pan Trump.
Obserwując toczyce się wydarzenia z domu na Florydzie, pan Trump porównał to do „programu telewizyjnego” i sugerował, że operacja militarna była największa od czasów II wojny światowej.
Nie było jasne, w jaki sposób Stany Zjednoczone planują zarządzać Wenezuelą lub czy będzie to wiązało się z obecnością wojskową na terenie kraju, chociaż pan Trump powiedział, że nie boi się wysłania „butów na ziemię”.
Określany przez USA jako „terrorysta narkotykowy”, Maduro i jego żona staną przed sądem w Nowym Jorku pod zarzutem handlu narkotykami i bronią.
63-letni dyktator, którego reżim był oskarżany o tysiące egzekucji pozasądowych, został zatrzymany w nocy w ośrodku dla aresztowanych w Brooklynie. Wcześniej został sfotografowany na pokładzie USS Iwo Jima z opaską na oczy i ochronnikami na uszy.
Wiceprzewodniczący Departamentu Stanu USA, Christopher Landau, powiedział, że Wenezuela doświadcza „nowego świtu”, dodając: „Tyrana nie ma. Wreszcie stanie przed sądem za swoje przestępstwa.”
Także wczoraj okazało się, że:
– Szpieg CIA w Caracas śledził ruchy Maduro, aby ułatwić rajd, i zbliżył się tak bardzo do dyktatora, że nawet wiedział, jakiego rodzaju jedzenie podawał swoim zwierzętom;
– Siły specjalne USA przećwiczyły schwytanie Maduro przez kilka tygodni w specjalnie wykonanej replice jego pałacu prezydenckiego;
– Maduro rozmawiał z Trumpem w zeszłym tygodniu, ale odmówił jego prośbie o pokojowe odejście;
– Trump odmówił ubiegania się o zgodę Kongresu USA, ponieważ obawiał się wycieku operacji;
– Wydał ostrzeżenia dla Kuby i Kolumbii po rajdzie, mówiąc, że prezydent ostatniej powinien „czuwać nad swoim tyłkiem”, ponieważ jego kraj przemycał kokainę do USA.
Wielka Brytania i Francja przywitały z zadowoleniem schwytanie Maduro, z Keirem Starmerem nazywając go nielegitymnym liderem i mówiąc, że „nie płaczemy nad końcem jego reżimu.”
Prezydent Emmanuel Macron powiedział, że naród wenezuelski „pozbawiony jest dyktatury Nicolasa Maduro i może tylko się cieszyć. Przejęcie władzy i deptanie fundamentalnych wolności [następcy] poważnie naruszyło godność jego własnego ludu.”
Rosja nazwała aresztowanie Maduro „aktami agresji zbrojnej”, a Chiny oskarżyły USA o naruszenie prawa międzynarodowego i zagrażanie „pokojowi i bezpieczeństwu” w Ameryce Łacińskiej i Karaibach.
W trakcie konferencji prasowej triumfujący Donald Trump powiedział, że „siły zbrojne przeprowadziły niezwykłą operację wojskową w stolicy Wenezueli, [z wykorzystaniem] ogromnej amerykańskiej potęgi militarniej. Lotnictwo, ląd i morze zostały użyte do przeprowadzenia spektakularnego ataku, był to atak, jakiego ludzie nie widzieli od czasów II wojny światowej.”
W operacji wykorzystano ponad 150 bombowców, myśliwców oraz samolotów rozpoznawczych, podczas których Caracas pogrążył się w ciemności. Siły amerykańskie rozbroiły i unieszkodliwiły obronę powietrzną „dla zapewnienia bezpiecznego przeprowadzenia helikopterów”, które zostały użyte do ewakuacji Nicolasa Maduro.
W międzyczasie naloty na Caracas we wczesnych godzinach wczorajszego ranka, w tym na bazy wojskowe, oświetliły nocne niebo.
Helikoptery USA zostały ostrzelane podczas zbliżania się do rezydencji wenezuelskiego lidera około godziny 2:00 czasu lokalnego – 6:00 czasu brytyjskiego. Jeden został trafiony, ale kontynuował lot.
Pan Trump powiedział, że wiceprezydentka Maduro, Delcy Rodriguez, jest teraz u władzy, ale obiecała zrobić „wszystko”, czego chcą USA. Jednak zaprzeczyła tej tezie, odrzucając amerykańską interwencję i domagając się powrotu Maduro.
Wcześniej telewizja państwowa Wenezueli transmitowała manifestacje i protesty w kilku miastach, w tym w Caracas. Zwolennicy Maduro przysięgali bronić swojego kraju przed tym, co opisali jako nielegalny atak i porwanie swojego przywódcy.
Na konferencji prasowej pan Trump powiedział, że „ludzie, którzy stoją za mną” – wśród nich był Marco Rubio, sekretarz stanu USA i sekretarz obrony Pete Hegseth – pomogą w zarządzaniu krajem.
I wydał ostrzeżenie, że „wszyscy polityczni i wojskowi przywódcy [w Wenezueli] powinni pamiętać, że to, co spotkało Maduro, może spotkać ich”.
Druga fala ataków na kraj mogłaby mieć miejsce, jeśli to konieczne – dodał. Zapytany, czy siły zbrojne USA będą utrzymywać obecność w Wenezueli, odpowiedział: „Cóż, nie, będziemy mieli obecność w Wenezueli w odniesieniu do ropy”.
Pan Rubio powiedział, że Maduro był uważany za „nielegitymalnego prezydenta” przez kilka administracji. Jest to zbieżne z amerykańskim sprawiedliwością i nagrodą w wysokości 50 milionów dolarów”, zanim żartując dodał: „Chyba zaoszczędziliśmy 50 milionów dolarów”.
Dodał: „Maduro miał kilka okazji, aby uniknąć tego, otrzymał kilka bardzo, bardzo, bardzo hojnych propozycji i zamiast tego wybrał działanie jak dzikus”.
Maduro nadał ton swojej socjalistycznej prezydenturze w 2013 roku, gdy powiedział, że każdy, kto zagłosuje przeciwko niemu, padnie ofiarą starożytnej klątwy. Wtedy zostało to zlekceważone jako szalone retoryka, ale reżim byłego kierowcy autobusu został później oskarżony o używanie „eskatronów śmierci” do szerzenia terroru wobec swoich przeciwników.
Hiperinflacja i chroniczny niedobór spowodowały załamanie gospodarki kraju pod jego rządami. Wśród sfałszowanych wyborów i brutalnych represji wobec protestów, miliony Wenezuelczyków uciekły za granicę.
Wkrótce został sklasyfikowany jako jeden z najgorszych dyktatorów na świecie, chociaż nie każdy uważał go za parias. Był przyjacielem byłego lidera Partii Pracy, Jeremy’ego Corbyna.
Maduro uważał siebie za „syna” Hugo Chaveza, swojego poprzednika, który stał się ekstrawaganckim symbolem antyamerykanizmu.







