Strona główna Aktualności Złapanie Maduro wywołuje radość i niepokój wśród diaspory wenezuelskiej

Złapanie Maduro wywołuje radość i niepokój wśród diaspory wenezuelskiej

42
0
Ikona odczytu tekstu na głos

Posłuchaj tego artykułu

Przewidywany czas: 3 minuty

Wersja audio tego artykułu została wygenerowana przy użyciu technologii opartej na sztucznej inteligencji. Możliwe są błędy wymowy. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle analizować i poprawiać wyniki.

Wenezuelscy migranci na całym świecie wybuchli w świętowanie w sobotę po aresztowaniu prezydenta Nicolasa Maduro, którego rząd nadzorował jedną z największych fal migracyjnych w ostatniej historii.

Okrzyki celebrujące aresztowanie Maduro były słyszane na ulicach stolicy Chile, gdzie Wenezuelczycy zgromadzili się, aby podzielić się swoją radością.

„Jesteśmy wolni. Wszyscy cieszymy się, że dyktatura upadła i mamy wolny kraj” – powiedziała Khaty Yanez, kobieta z Wenezueli, która spędziła ostatnie siedem lat w Chile.

„Moja radość jest ogromna” – powiedział jej rodak Jose Gregorio. „Po tylu latach, po tylu trudach, po tak wielu wysiłkach, dzisiaj jest ten dzień. Dzisiaj jest dniem wolności.”

Od 2014 roku około 7,7 miliona Wenezuelczyków, czyli 20 procent populacji, opuściło kraj, nie będąc w stanie zapewnić sobie jedzenia lub poszukując lepszych możliwości za granicą, według Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji ONZ.

Kobieta trzymająca transparent z wizerunkiem liderki opozycji wenezuelskiej Marii Coriny Machado
Kobieta trzymająca transparent z wizerunkiem liderki opozycji wenezuelskiej Marii Coriny Machado, gdy ludzie reagują na wiadomość po tym, jak prezydent USA Donald Trump powiedział, że USA zaatakowało Wenezuelę i aresztowało jej prezydenta, w Doral, Miami, 3 stycznia 2026 r. (Marco Bello/Reuters)

Sąsiednia Kolumbia przyjęła największy odsetek diaspory, z około 2,8 miliona Wenezuelczyków, a za nią uplasowało się Peru z 1,7 miliona – według platformy R4V, grupy regionalnych organizacji pozarządowych pomagających migrantom i uchodźcom z Wenezueli, utworzonej przez agencję od migracji ONZ.

W Limie, stolicy Peru, dziesiątki Wenezuelczyków zgromadziło się, wielu zawiniętych w flagę swojego kraju, aby uczcić aresztowanie Maduro.

Migrantka wenezuelska Milagros Ortega, której rodzice nadal są w Wenezueli, powiedziała, że ma nadzieję na powrót.

„Wiedząc, że mój tata jest żywy i widzi upadek Nicolasa Maduro, jest bardzo emocjonalne. Chciałabym zobaczyć jego twarz” – powiedziała.

Kobieta trzymająca flagę USA, gdy ludzie zbierają się przed ambasadą Wenezueli
Kobieta trzymająca flagę USA, gdy ludzie zbierają się przed ambasadą Wenezueli, po tym jak Trump powiedział, że USA zaatakowało Wenezuelę i aresztowało Maduro, w Limie, Peru, 3 stycznia 2026 r. (Sebastian Castaneda/Reuters)

Prezydent Peru Jose Jeri powiedział w X, że jego rząd ułatwi natychmiastowy powrót Wenezuelczyków, niezależnie od ich statusu imigracyjnego.

Przez lata USA były schronieniem dla Wenezuelczyków, ale wielu zostało oznaczonych jako przestępcy i zmuszeni szukać schronienia gdzie indziej podczas drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa.

W Hiszpanii tysiące ludzi zgromadziło się na centralnym placu Puerta del Sol w Madrycie i oklaskiwało, oglądając na żywo konferencję prasową Trumpa.

Popołudniu spodziewa się, że grupy Wenezuelczyków również zebrać się, aby świętować w stolicy Argentyny, Buenos Aires.

Spekulacje o przyszłości

Po początkowej radości, zaczęły pojawiać się również wątpliwości co do przyszłości Wenezueli, gdy Wenezuelczycy za granicą zastanawiali się, co przyniesie przyszłość dla ich kraju i obywateli.

Andres Losada, który mieszka w Hiszpanii od trzech lat i jest jednym z 400 000 Wenezuelczyków mieszkających w kraju według oficjalnych danych, powiedział, że zmaga się z mieszanymi uczuciami związanymi z sytuacją w Wenezueli.

OBEJRZYJ | Trump mówi, że USA będą 'rządzić’ Wenezuelą po ujęciu prezydenta kraju:

USA będą 'rządzić’ Wenezuelą po ujęciu Nicolasa Maduro: Trump

Prezydent USA Donald Trump powiedział, że jego kraj będzie 'rządził’ Wenezuelą po obaleniu prezydenta Nicolása Maduro w sobotę. Trump nie podał harmonogramu, ale powiedział, że zarządzanie będzie trwać do momentu, aż 'może się odbyć właściwa zmiana władzy’.

„Mimo że sytuacja, przez którą przechodzą ludzie w Caracas, jest trudna, wierzę, że poza tym istnieje światło, które zaprowadzi nas do wolności” – dodał.

Siły bezpieczeństwa Wenezueli patrolowały w większości puste ulice o świcie w stolicy, Caracas, w sobotę. Większość mieszkańców pozostała w domach, pochłaniając najnowsze informacje na swoich telefonach, podczas gdy niektórzy poszli zaopatrzyć się w artykuły spożywcze na wypadek konieczności schronienia na dłuższy okres.

Mówiąc do lokalnej stacji telewizyjnej w Hiszpanii, Agustin Rodriguez, wiceprezes stowarzyszenia kulturalnego Wenezuelczyków, wyraził zaniepokojenie strajkami, ale powiedział, że mogą one być konieczne, aby znaleźć wyjście dla kraju, w którym możliwe będzie powrót do zmiany władzy, gdzie będzie przyszłość.