Dwóch aktywnych oficerów US Space Force powiedziało, że ich dom w Waszyngtonie, DC, został celowo podpalony, a ich samochód zdewastowany napisami przeciwko Trumpowi i wojskowymi, podczas gdy ich rodzina była poza miastem na Boże Narodzenie.
Major Jason Mills, 37 lat, otrzymał telefon od policji około 5 rano 28 grudnia, informując go, że dom, który dzieli z żoną Major Kaylee Taylor, 34 lata, został okradziony i podpalony.
Strażacy później ustalili, że dwa osobne pożary zostały celowo podpalone wewnątrz domu. Władze powiedziały, że incydenty są badane jako skierowany atak.
Obok pożaru, samochód Millsa został zrabowany i oznaczony wulgaryzmami, w tym 'J się Trump’ i 'J cię kosmiczny człowieku’.
Graffiti nasiliło obawy, że podpalenie było częścią politycznie motywowanej przemocy przeciwko personelowi wojskowemu w stolicy kraju.
Bezczelny atak ogniem zniszczył niemal wszystko, co posiadali, wraz z kotem rodzinny.
Major Jason Mills, który nosi znak wywoławczy 'Red’, powiedział, że on i jego żona, którzy oboje są czynnymi członkami Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych, byli w Florydzie z ich 10-miesięczną córką, gdy otrzymał telefon.
To była policja w Waszyngtonie DC, informująca go, że ich dom został podpalony.
’Mówię, że istnieje ogólnie antywojskowa postawa w niektórych częściach D.C. w ostatnim czasie,’ powiedział Mills Daily Callerowi, wypowiadając się w imieniu własnym, a nie w imieniu Sił Kosmicznych czy Departamentu Obrony.
Kiedy rodzina Millsów pośpiesznie wróciła do stolicy, strażacy już rozpoczęli swoje dochodzenie.
Uważają, że jedna osoba celowo podkładała dwa osobne pożary wewnątrz domu – jeden w kuchni, a drugi w piwnicy, co skłoniło władze do zakwalifikowania incydentu jako podpalenie.
Mills wyjaśnił, że jego samochód także został zrabowany, miał odcięte lusterka i rozsypane papiery wewnątrz.
Czarnym tuszem został wmacniany na desce rozdzielczej i lustrach, a po sobie pozostawiono wulgaryzmami przesyconą wiadomość.
Znaleziono stiker przedstawiający Laboratorium Badań Sił Powietrznych z dużym 'X’.
Ze względu na opisany jako skierowany charakter ataku, Mills powiedział, że natychmiast powiadomił swoją linię dowodzenia.
’Odpowiedź była serdeczna,’ powiedział.
W następnych dniach Mills i jego żona powrócili do zgliszczy, ubrani w kombinezony ochronne, przeszukując sadzę i gruzy w poszukiwaniu czegokolwiek, co można by uratować.
Zbierać udało im się bransoletkę szpitalną córki z dnia jej narodzin, wraz z kilkoma oprawionymi zdjęciami niemowlęcia.
Niestety, kot rodzinny, Marlee, zginął w pożarze, gdy znalazł się uwięziony wewnątrz domu podczas pożaru.
Raport policyjny szczegółowo informuje, że mężczyzna został zatrzymany po znalezieniu przedmiotów z domu. Władze mówią, że śledztwo nadal trwa.
Po zdarzeniu, członkowie rodziny założyli GoFundMe, aby pomóc parze odbudować swoje życie.
Zbiórka opisuje incydent jako 'nie do pomyślenia tragedię’, zauważając, że rodzina 'utracona praktycznie wszystko, co posiadają’ i teraz stoi przed zaczynaniem wszystkiego od nowa.
Darowizny napłynęły, z zbiórką przynoszącą ponad 110 000 dolarów do soboty.
’Byłem zaskoczony, gdy uczniowie ze szkoły, w której uczyłem, wysłali po 500 dolarów każdy,’ powiedział Mills, dodając, że społeczność wojskowa pomogła szeroko rozpowszechnić zbiórkę.
’Ja i moja rodzina jesteśmy bardzo, bardzo wdzięczni za całe wsparcie, jakiego dotychczas doznaliśmy,’ powiedział Mills.
’To jest znacznie ponad to, co się spodziewaliśmy… to było naprawdę przytłaczające, ale w najlepszy możliwy sposób.’





