Strona główna Aktualności Najbardziej uświadomiony burmistrz Seattle WSZYSTKICH „stań z somalijskimi opiekunami dzieci

Najbardziej uświadomiony burmistrz Seattle WSZYSTKICH „stań z somalijskimi opiekunami dzieci

47
0

Nowa socjalistyczna burmistrz Seattle zadeklarowała „stanę w obronie opiekunów zdrowia i przedszkoli somalijskich”, krytykując przy tym Donalda Trumpa podczas swojej inauguracji. Katie Wilson, 43 lata, zyskała uwagę ze względu na otwarte przyjmowanie pieniędzy od rodziców na swoje życie oraz swoje tak zwane „komunistyczne” plany remontu zielonego miasta. W swoim pierwszym ważnym przemówieniu na stanowisku, przyznała się do krytyki Trumpa pod adresem swojej kampanii. „Zauważył mnie prezydent Stanów Zjednoczonych, który nazwał mnie 'bardzo, bardzo liberalno/komunistyczną burmistrz'”, powiedziała, co spotkało się z salwą śmiechu ze strony publiczności. Wilson również skrytykowała Trumpa i Partię Republikańską za atakowanie trwającego skandalu związanego z oszustwami w przedszkolach w Minnesocie. W swoim pierwszym dniu w urzędzie opublikowała na Twitterze potępienie tych, którzy atakują społeczność somalijską. „Stoję w obronie opiekunów zdrowia somalijskich, którzy doświadczają ukierunkowanego nękania, i potępiam kampanię inwigilacji promowaną przez ekstremistów”, napisała. Istotnie, jednym ze współpracowników w jej inauguracji był Ifrah Abshir, somalijska imigrantka wychowana w Seattle, obecnie studiująca na Uniwersytecie Minnesoty. Abshir współpracowała z Wilson przy programie umożliwiającym biednym studentom w mieście uzyskanie darmowych kart transportowych. W swoim przemówieniu ot tak nieco zasugerowała się do Republikanów w związku ze skandalem, który doprowadził do aresztowań dziesiątek osób podejrzanych o nadużycia funduszy rządowych. „Szybko zdałam sobie sprawę, że ten kraj stosuje tę samą strategię: wybierz podatną grupę, przedstaw ją jako zagrożenie, zalewaj media oskarżeniami, a następnie użyj paniki do usprawiedliwienia zbiorowej kary”, powiedziała Abshir. „Jako Somalijska, imigrantka, muzułmanka-amerykanka, nasza społeczność zna ten scenariusz bardzo dobrze. Mieliśmy inwigilację naszej meczetów, zakazy podróży, pewien prezydent nazwał nas śmieciami. Podobnie jak Wilson, oskarżyła konserwatystów o 'nękanie naszych sąsiadów i dzieci, bo uważają, że jesteśmy niegodni zaufania’. W swoim własnym przemówieniu Wilson nawiązała, jak nowojorski socjalistyczny burmistrz Zohran Mamdani, do socjalistycznego hasła politycznego „bread and roses”. „Chcę żyć w mieście, które docenia to, co robisz, kiedy nie zarabiasz pieniędzy, bo potrzebujemy chleba, ale potrzebujemy też róż”, powiedziała Wilson. Mamdani zaangażował piosenkarkę Lucy Dacus, aby zaśpiewała piosenkę „Bread and Roses” podczas swojej własnej inauguracji w czwartek. Podobnie jak Mamdani, Wilson nie zamierza poddawać się w swoich radykalnie lewicowych propozycjach kampanijnych. „Jestem trochę burzycielem porządku. Kampaniowałam na rzecz przystępności, bezdomności, opodatkowania bogatych”, powiedziała. Wilson wcześniej powiedziała, że jej wizja tańszego społeczeństwa oznacza, że „miasto powinno być twoim salonem, a park twoim podwórkiem”. Mówiąc na wydarzeniu, na którym przedstawiła swoją platformę, Wilson powiedziała również, że podniesie płacę minimalną, aby „nie potrzebowałeś sześciocyfrowego dochodu, aby czuć się jak w domu w Seattle”. Dodała, że rodziny powinny iść za jej przykładem i wychowywać dzieci w mieszkaniach, co spotkało się z krytyką tych sprzeciwiających się jej poglądom socjalistycznym. W październiku podano, że Wilson mieszka w mieszkaniu na wynajem za 2 200 dolarów w dzielnicy Capitol Hill w Seattle. „Chcę mieć możliwość wychowywania rodziny w domu z wieloma pokojami, z dużym tyłym ogrodem otoczonym białym ogrodzeniem. Będę ciężko pracować, aby to osiągnąć i podejmować właściwe kroki, aby to osiągnąć”, odpowiedział krytyk konserwatywny Jonathan Choe na X. „Chcę amerykańskiego snu, nie chińskiego komunistycznego mieszkania”. Inne osoby również wskazywały na wysokie wskaźniki przestępczości w Seattle jako powody do odrzucenia koncepcji „parku jako twojego podwórka”, ponieważ miasto odnotowuje wskaźniki morderstw, napadów i pobicia znacznie wyższe od krajowej średniej. Według trackerów statystyk kryminalnych Neighborhood Scout, mieszkańcy Seattle mają szokującą szansę jeden na 129 na bycie ofiarą przestępstwa z użyciem przemocy. Wskaźnik napadów jest ponad trzykrotnie wyższy od średniej krajowej, wynosząc 2,22 przypadków na 1 000 mieszkańców, a w mieście notuje się średnio 444 przestępstw na milę kwadratową. Miasto stało się również znane jako punkt zapalny bezdomności w całym kraju, a liczba osób bezdomnych wzrosła o oszałamiające 88 procent w ciągu ostatnich 10 lat. Inni krytycy wskazywali również na przyznanie się Wilson, że brała pieniądze od rodziców, aby pomóc w finansowaniu swojego życia podczas kampanii wyborczej, opcję, z której nie mogli skorzystać wielu jej wyborcy. W listopadzie własny ojciec Wilson, David, powiedział Daily Mail, że „przekazał tysiące” na wsparcie swojej córki, ale miał nadzieję, że już nie będzie potrzebować gotówki, gdy zacznie zarabiać 250 000 dolarów w radzie miejskiej. „Teraz mogą pozwolić sobie na życie w… więcej niż jednopokojowym mieszkaniu, więc są w porządku”, powiedział David o swojej córce, która ma dwuletnią córkę z bezrobotnym mężem. Wilson broniła brania pieniędzy w rozmowie z Fox News podczas kampanii, i powiedziała, że uważa, że przyznanie się do tego sprawiło, że jest bardziej „życzliwa” dla wyborców Seattle. „Kampania do urzędu jest stresująca”, powiedziała. „Seattle jest jednym z najdroższych miast w kraju, nasza opieka nad dziećmi jest szalenie kosztowna, i szczerze mówiąc, myślę, że wielu ludzi z mojego pokolenia, młodszych i starszych, uważało za bardzo przystępne, że podczas tej stresującej kampanii moi rodzice dorzucili się, aby pomóc w pokryciu kosztów opieki nad wnuczką”. Wilson pokonała urzędującego burmistrza Seattle, Bruce’a Harrella, w wyborach, i często jest porównywana do nadchodzącego socjalistycznego burmistrza Nowego Jorku, Zohrana Mamdani, ze względu na swoją skrajnie lewicową platformę polityczną.