Premier Danii ostrzegła Prezydenta Donalda Trumpa, że kraj zwiększa swoje siły militarnę, gdy on nadal grozi przejęciem Grenlandii. Trump wielokrotnie ożywiał swoją próbę przejęcia kontroli nad Grenlandią – półautonomicznym terytorium Danii i sojusznikiem NATO – ostatnio zaledwie kilka tygodni temu, mianując specjalnego wysłannika. Gubernator Luizjany Jeff Landry został powołany do tego stanowiska, a Trump ogłosił cel „uczynienia z Grenlandii częścią USA”, którą celował od lat ze względu na jej strategiczne położenie w Arktyce. Prezydent podwoił stawkę następnego dnia, nazywając Grenlandię ważną dla „ochrony narodowej” i twierdząc, że Stany Zjednoczone eksplorowały wyspę trzy wieki temu. Premier Danii Mette Frederiksen rządząca Socjaldemokratami skrytykowała trwające groźby Trumpa podczas swojego corocznego przemówienia noworocznego, upierając się, że Dania będzie „stanowcza co do tego, co jest słuszne i co jest niewłaściwe”. „W ciągu ostatniego roku musieliśmy zwracać uwagę na wiele rzeczy. Groźby. Presja. Pogardliwe słowa. Od naszego najbliższego sojusznika przez całe życie,” powiedziała Frederiksen, zgodnie z duńską gazetą Berlingske. „Chcąc przejąć inny kraj, innych ludzi. Jakby to był przedmiot, który można kupić i posiadać,” dodała. „Nie należy nigdzie”. Frederiksen powiedziała w przemówieniu telewizyjnym, że Dania szybko zwiększa swoje siły militarne i wzmacnia silniejsze bezpieczeństwo w Arktyce w związku z narastającym naciskiem prezydenta. Premier ponowiła, że kraj pracuje nad wzmacnianiem bezpieczeństwa w Arktyce, opisując królestwo jako ogromne terytorium, ale małe pod względem ludności. „Bierzemy na siebie odpowiedzialności w świecie. Jeśli pozwolimy, aby pierwszy upadł jeden kraj, to droga będzie otwarta dla Rosji by posuwać się dalej w Europę,” powiedziała, zgodnie z danym źródłem. Król Danii Fryderyk X podzielił się podobnymi poglądami w swoim corocznym noworocznym wystąpieniu, podkreślając nowe programy szkolenia wojskowego i chwaląc „siłę i duma ludności Grenlandii w tym burzliwym czasie”. Trump odnowił swoje pragnienie aneksji Grenlandii od powrotu do Białego Domu w 2025 roku i w maju nawet oświadczył, że nie wyklucza „siły” w celu przejęcia tej bogatej w zasoby wyspy. W grudniu oburzenie wśród duńskich liderów ponownie wzrosło, gdy Trump mianował gubernatora Landry’ego na stanowisko specjalnego wysłannika do Grenlandii, terytorium, które, chociaż częścią Królestwa Danii, jest w dużej mierze samorządem. „Mówiłem to wcześniej. Teraz powtórzę to ponownie: granice narodowe i suwerenność państw mają swoje źródła w prawie międzynarodowym,” zgodnie z The Independent. „To fundamentalne zasady,” dodano w oświadczeniu. „Nie można anektować innego kraju. Nawet z argumentem o bezpieczeństwie międzynarodowym”. „Grenlandia należy do Grenlandczyków, a Stany Zjednoczone nie mogą jej przejąć. Oczekujemy szacunku dla naszej wspólnej integralności terytorialnej”. W poście na Facebooku premier Nielsen napisał: „Znowu obudziliśmy się do nowego komunikatu od prezydenta Stanów Zjednoczonych. To może zabrzmieć wielko, ale dla nas nic to nie zmienia. Decydujemy o naszej własnej przyszłości”. Jednego dnia po mianowaniu Landry’ego, Trump powrócił do tematu „bezpieczeństwa narodowego” podczas konferencji prasowej na Florydzie, upierając się, że USA nie dąży do wykorzystania bogactw mineralnych Grenlandii. Zamiast tego, prezydent ogłosił, że chciałby wykorzystać wyspę w celu ograniczenia wpływu Rosji i Chin – dwóch państw, których oskarżył o posiadanie statków w regionie. „Mówią, że Dania była tam 300 lat temu czy coś takiego statkiem. Cóż, jestem pewien, że również tam byliśmy statkami. Musimy wszystko to rozważyć,” powiedział Trump. Jednak Inuici – często określani jako Eskimosi – są rdzennymi ludami, którzy głównie zamieszkują regiony Arktyki w Kanadzie, na Grenlandii, Alasce i części Syberii – i zamieszkują Grenlandię od tysięcy lat. Ponadto Europejczycy pierwszy raz skontaktowali się z Grenlandią pod koniec X wieku, co oznacza, że Stany Zjednoczone zaangażowały się w eksplorację wyspy dopiero pod koniec lat 1900. Sondaże na Grenlandii również ujawniły, że mieszkańcy zdecydowanie sprzeciwiają się staniu się częścią USA, jak podaje The Independent. Na początku grudnia, po raz pierwszy w historii, duńska służba wywiadu wojskowego określiła USA jako zagrożenie dla bezpieczeństwa. Duńska Służba Wywiadu Obronnego opublikowała raport ostrzegający, że zmiany w amerykańskiej polityce budzą nowe obawy, wskazując szczególnie na używanie przez Trumpa wzajemnych ceł przeciwko sojusznikom USA i jego działania w Arktyce. „Stany Zjednoczone używają siły ekonomicznej, w tym groźb wysokich ceł, aby narzucić swoją wolę i nie wykluczają już zastosowania siły militarnej, nawet wobec sojuszników,” czytamy w raporcie, zgodnie z The New York Times. W najgorszym przypadku duński wywiad przewidział, że sojusznicy NATO mogą zmierzyć się z równoczesnymi konfliktami, gdy Chiny i Rosja są przygotowane do zaangażowania się w regionalne wojny w Cieśninie Tajwańskiej i Morzu Bałtyckim, odpowiednio. Raport pojawił się zaledwie tydzień po opublikowaniu przez administrację Trumpa własnego raportu o bezpieczeństwie narodowym, wzywając europejskie narody do „pierwszej odpowiedzialności” za swoją własną obronę. W marcu, wiceprezydent JD Vance skrytykował Danię podczas wizyty ze swoją żoną, nawołując do niepodległości Grenlandii w swojej najbardziej agresywnej retoryce. On i jego żona Usha odwiedzili bazę kosmiczną Pituffik na północnym zachodzie Grenlandii, gdzie było -3 stopnie Fahrenheita podczas lądowania. Podczas wizyty Vance powiedział, że Stany Zjednoczone nie są już skłonne „pokrywać kosztów” Europy w celu zapewnienia bezpieczeństwa regionu. „Jeśli ludzie z Grenlandii są skłonni współpracować ze Stanami Zjednoczonymi, a ja sądzę, że ostatecznie będą, możemy zapewnić im znacznie większe bezpieczeństwo. Możemy zapewnić znacznie więcej ochrony, i myślę, że radziliby sobie znacznie lepiej również pod względem ekonomicznym,” powiedział. Natomiast w Nuuk – stolicy Grenlandii – konsulat USA nadal zatrudnia niepłatnych stażystów w celu wsparcia wysiłków prezydenta w celu aneksacji Grenlandii i ewentualnie przenoszenia kosztów na lokalnych podatników. Zestawienie Danish News. Faktyczna analiza.
Strona główna Aktualności Duński lider ostro krytykuje Trumpa, ostrzegając przed wzmocnieniem armii.





