Początkowe dochodzenie wskazuje, że pożar, który strawił bar w szwajcarskim ośrodku narciarskim w Sylwestra, zabijając co najmniej 40 osób i raniąc dziesiątki innych, rozpoczął się, gdy „zimne ognie” przywiązane do butelek szampana zostały unoszone zbyt blisko sufitu, powiedział lokalny prokurator w piątek.
„Wszelkie dowody wskazują, że pożar rozpoczął się od płonących świec lub 'zimnych ogni’, które były przytwierdzone do butelek szampana. Te wzniosły się zbyt blisko sufitu. Stąd wynikło bardzo szybkie i rozległe pożar,” powiedziała prokurator Beatrice Pilloud na konferencji prasowej.
Płonące świece są tego samego rodzaju, które są dostępne w sklepach detalicznych i zazwyczaj używane na urodziny – zauważyli urzędnicy.
Pilloud szczegółowo opisała to, czego urzędnicy dowiedzieli się dotychczas, gdy kontynuują dochodzenie w sprawie tego, co wydarzyło się w barze Le Constellation w ekskluzywnym ośrodku narciarskim Crans-Montana w Szwajcarii.
…[kontynuacja w oryginalnym wersie językowym]…




