Kanada pozwala więźniom umierać przez pomocnicze samobójstwo niemal 50 lat po zakazaniu kary śmierci – wynika z nowo opublikowanych danych.
W 2025 roku 12 więźniów poprosiło o zakończenie życia przez eutanazję, zgodnie z odpowiedzią na interpelację, potwierdzoną przez Służbę Więzienną Kanady. Tylko jedna osoba to zrobiła, o czym świadczą dane z września, które jako pierwszy podał Juno News.
Od 2018 roku przynajmniej 15 więźniów zakończyło swoje życie dzięki medycznej pomocy w umieraniu, zgodnie z raportem opublikowanym wcześniej w tym miesiącu.
Agencja, której przewodzi Komisarz Anne Kelly, odnotowała wzrost samobójstw zatwierdzonych przez państwo po legalizacji Medycznej Pomocy w Umieraniu (MAiD).
Proces, który został zalegalizowany przez liberalny rząd w 2016 roku za kadencji ówczesnego premiera Justin Trudeau, pozwala osobom z terminalnymi chorobami zakończyć swoje życie, ale na przestrzeni lat wytyczne się rozszerzyły, obejmując także nie-terminalne stany, co wywołało duże kontrowersje.
Od legalizacji MAiD 67 więźniów federalnych skorzystało z procedury.
Najnowsze dane zostają udostępnione w kontekście kontynuacji zakazu kary śmierci, który został zniesiony w 1976 roku w przypadku przestępstw cywilnych.
W 1998 roku Kanada oficjalnie usunęła karę śmierci z prawa wojskowego. Zastąpiła ją dożywotnim więzieniem za morderstwo.







