Kijów od dawna oczekuje na wizytę przedstawicieli prezydenta USA Donalda Trumpa, ponieważ obecnie wojna w Iranie jest najważniejszym tematem dla Stanów Zjednoczonych – powiedział ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.
„Czekamy na przyjazd zespołu negocjacyjnego, ale moim zdaniem to była bardzo długa oczekiwanie. Niestety, obecnie nie jesteśmy w centrum uwagi. Moim zdaniem Iran jest numerem jeden dla Stanów Zjednoczonych, a potem pojawia się kwestia Ukrainy” – powiedział Zełenski podczas konferencji prasowej z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte w Kijowie.
Według prezydenta, Ukraina jest „następna w kolejce tych wojen”. Dodał także, że Stany Zjednoczone są najpotężniejszą siłą zdolną zmusić Putina do zakończenia wojny.
Prezydent powiedział również, że do rozmów muszą być zaangażowani przedstawiciele Europy.
„I jestem gotów do bezpośrednich negocjacji z Putinem, aby zakończyć tę wojnę, zamiast czekać w kolejce, aż wszyscy inni rozwiążą konflikty na świecie, zanim nadejdzie nasza kolej” – powiedział Zełenski.
1 czerwca szef Kancelarii Prezydenta Kyryło Budanow powiedział, że Ukraina oczekuje wizyty amerykańskiej delegacji w Kijowie w najbliższej przyszłości.
Na początku maja Wołodymyr Zełenski oświadczył, że planuje wizytę przedstawicieli prezydenta USA Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera w Kijowie na przełomie wiosny i lata. W połowie miesiąca zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy Ihor Żowkwa stwierdził, że zaproszenie dla Witkoffa i Kushnera do stolicy Ukrainy pozostaje ważne.





