Władze białoruskie potwierdziły, że obywatele rosyjscy, którzy otrzymali powiadomienia o poborze, będą pozbawieni możliwości podróżowania za granicę przez terytorium białoruskie, jak doniósł niezależny portal Belsat 29 kwietnia.
Zgodnie z raportem Białoruś i Rosja dzielą bazy danych osób podlegających poborowi, co daje służbom bezpieczeństwa Białorusi dostęp do rosyjskich rejestrów i umożliwia zatrzymywanie osób wymienionych na nich.
Komitet Graniczny Państwa Białoruś odpowiedział korespondentowi Belsat, że mężczyzna posiadający obywatelstwo rosyjskie, który otrzymał powiadomienie o poborze, nie może opuścić ani Rosji, ani Białorusi.
„Jeśli wyjazd jest zabroniony, to wszystkie pytania należy kierować do Federacji Rosyjskiej. Jeśli osoba znajduje się na liście (poborowych), nie będzie jej wolno wyjechać. Jeśli nie ma jej na liście objętych ograniczeniami wyjazdu, wypuścimy ją,” powiedział Komitet Graniczny Państwa.
„Jeśli Federacja Rosyjska nie nałożyła na niego zakazu podróżowania i ma odpowiednie dokumenty, to będzie mu wolno wyjechać (z Białorusi),” dodał.
Wcześniej obrońcy praw człowieka z Rosji, Ruch Obiekcji Sumienia, donieśli 27 kwietnia o tym, że poborowy z Petersburga, który został pozbawiony prawa wyjazdu z Rosji, był powstrzymywany przed opuszczeniem terytorium białoruskiego.
Denys Chystikov, zastępca stałego przedstawiciela prezydenta Ukrainy na Krymie, napisał 28 kwietnia na Facebooku, że obywatele ukraińscy mieszkający w okupowanych przez Rosję terytoriach planujący wyjazd „Powinni zwrócić szczególną uwagę” na rozwój sytuacji na granicy białoruskiej.
„Wcześniej Białoruś mogła 'przeoczyć’ rosyjskie ograniczenia, ale ryzyko zatrzymania lub odprawienia na granicy teraz znacznie wzrosło,” napisał Chystikov.
„Posiadanie paszportu rosyjskiego automatycznie dodaje cię do ich rejestrów wojskowych,” dodał.
Trasa z terytoriów okupowanych często prowadzi przez granicę białoruską, gdyż jedyny korytarz humanitarny znajduje się między granicami ukraińską i białoruską na przejściu Mokrany-Domanove.
W okupowanych terytoriach Ukraińcy są zmuszani do posiadania paszportów rosyjskich i rejestracji na służbę wojskową, co umożliwia Rosji ich pobór.
Mobilizacja cywilów narusza konwencję genewską o ochronie osób cywilnych w czasie wojny i jest uważana za zbrodnię wojenną zgodnie z międzynarodowym prawem humanitarnym.
[Kontekst: Białoruś ogranicza podróże obywateli rosyjskich, którzy otrzymali powiadomienia o poborze; Sytuacja związana z granicą Białorusi/Rosji.]
[Fact Check: Informacje zweryfikowane w niezależnych źródłach dziennikarskich.]




