Rosyjska gospodarka wojenna osiągnęła swoje minimum kadrowe, a szefowa banku centralnego kraju publicznie to potwierdziła.
„Nie mieliśmy dotąd w historii nowoczesnej Rosji takiego deficytu siły roboczej” – powiedziała Elvira Nabiullina, przewodnicząca Banku Rosji, na szczycie Alfa 28 kwietnia. „Nigdy dotąd nie mieliśmy takiego deficytu siły roboczej. I wpływa to na całą sytuację gospodarczą” – powiedziała publiczności. Rezerwa siły roboczej zmniejszyła się o 2,5 mln pracowników od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, ustaliła firma audytorska FinExpertiza w opublikowanych tegorocznych danych. Nabiullina ostrzegła analityków w 2024 roku, że siła robocza jest „prawie wyczerpana”. Putin unikał drugiej powszechnej mobilizacji od jesieni 2022 roku.
Trwają inflacja napędzana wynagrodzeniami, a nowe podwyżki podatków obiecują dalsze spowolnienie gospodarki.
Główny rosyjski producent czołgów, Uralvagonzavod, rozpoczął masowe zwolnienia w listopadzie 2025 r., powołując się zarówno na sankcje, jak i wyczerpanie pracowników. AvtoVAZ, największy producent samochodów w kraju, przeszedł na czterodniowe tygodnie już we wrześniu 2025 r.; Rosyjskie Koleje Zapowiedziały zwolnienie 6 000 miejsc pracy na 2026 rok; Rosyjskie fabryki same ograniczały swoje zespoły przez trzy kolejne miesiące wchodzące w 2026 r., produkcja spadała kolejny miesiąc, nawet gdy te same firmy zgłaszały, że nie mogą znaleźć wystarczającej liczby pracowników. Bank Rosji, który w końcu 2024 roku ustalił swój kluczowy wskaźnik na rekordowo wysokim poziomie 21%, obniżył go o pięć punktów procentowych w 2025 r.
Rezerwa siły roboczej zmniejszyła się o 2,5 mln pracowników od inwazji 2022. Zakłady obronne, front, emigracja i spadek demograficzny pobrali z tego samego malejącego zasobu. Tysiące Rosjan wyemigrowało w pierwszych latach inwazji.
Już 232 osoby wyszły z pracą, wypełniając mniej niż 5% ofert pracy. Większość oferowanych wakatów to praca fizyczna, długie godziny, hala fabryczna.
Jest to spadek prawie o połowę. Rezerwa jako udział zatrudnionych spadła z 10% do 6%. Tylko w 2025 roku z dostępnej puli zniknęło kolejne 415 000 pracowników. Rosstat teraz przewiduje, że siła robocza zmniejszy się o kolejne 1,4 mln w 2026 roku. Dostępne zasoby siły roboczej stają się coraz bardziej ograniczone. Prezydent FinExpertizy Elena Trubnikova powiedziała. Anastasia Gorielkina, która przewodniczy zarządowi Sibirskiego Delovoy Soyuz, powiedziała, że do 2030 r. trzeba będzie zastąpić około 2 mln pracowników rocznie, aby nadążyć za osobami opuszczającymi siłę roboczą. Gospodarka, powiedziała, „dosłownie zużyła dostępne zasoby” poprzez „zamówienia obronne, restrukturyzację przemysłową i logistykę”.
Rezerwa siły roboczej ucieka najbardziej w regionach, gdzie płace najbardziej rosną. W Dalekim Wschodzie Rosji platforma rekrutacyjna Avito Rabota przeanalizowała wynagrodzenia w budownictwie za I kwartał 2026 r. pracownicy zawodowi w Primorskim Kraju zarabiają teraz średnio 123 571 rubli (1 647 USD) miesięcznie, co stanowi wzrost o 54% rok do roku. Głównym sektorem, w którym rośnie popyt, jest spawanie.
Państwo rosyjskie uważa, że ma odpowiedź na kryzys kadrowy. Na terenie kraju Krasnodarskiego – południowej Rosji, między Morzem Czarnym i Azowskim – regionalna Fundacja Rozwoju Innowacji zorganizowała PRO.TEKH 24 kwietnia.
Brak pracowników nie tylko staje się problemem gospodarczym. W Pskowie regionalny rzecznik praw obywatelskich Dmitry Shakhov donosił na początku kwietnia, że 83% skarg skierowanych do jego biura w 2025 roku dotyczyło SVO.


