Barista widziany przygotowujący kawę w słabo oświetlonej kawiarni 24 października 2022 roku.
Po miesiącach nieudanych prób przegłosowania szeregu środków niezbędnych do odblokowania miliardów opóźnionych funduszy darczyńców, parlament Ukrainy w tym tygodniu wdrożył drobne zmiany na długiej liście reform.
Jednak na agendzie brakowało jednej konkretniej regulacji.
W ramach nowego programu pożyczki Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) dla Ukrainy w wysokości 8,1 miliarda dolarów, Waszyngton i Kijów zgodzili się na zmianę sposobu opodatkowania znacznej części populacji zawodowej Ukrainy.
MFW prosi Kijów o nałożenie podatku od wartości dodanej (VAT) na osoby zarabiające powyżej określonego progu, które pracują na statusie znanej na Ukrainie jako „samozatrudniony przedsiębiorca”, czyli FOP według ukraińskiego akronimu.
Chociaż rząd zgodził się na przeprowadzenie zmian w parlamencie do 31 marca, projekt ustawy wciąż czeka na zatwierdzenie przez gabinet.
Fundusz argumentuje, że podatek jest niezbędny, aby pomóc krajowi pozyskać dochody na cele wojenne i ucywilizować gospodarkę, przyciągając firmy z cienia. Jednak postulat ten wywołał powszechną debatę na Ukrainie, z wieloma osobami zdecydowanie sprzeciwiającymi się temu krokowi.
Kilku ukraińskich parlamentarzystów, którzy rozmawiali z Kyiv Independent na zasadzie anonimowości, powiedziało, że spodziewają się, iż Ukraina spróbuje renegocjować zmiany dotyczące FOP podczas nadchodzącego spotkania wiosennego MFW w przyszłym tygodniu z powodu ich powszechnego niepopularności.
Kijów już przekonał MFW do złagodzenia środka podczas negocjacji w styczniu, podczas których fundusz zgodził się, aby zmiany FOP nie były warunkiem wstępnym do uzyskania 8,1 miliarda dolarów pożyczki, a jedynie przypadkiem do załatwienia do 31 marca.
Czym jest FOP?
Po prostu mówiąc, to ukraińska wersja statusu samozatrudnionego, podobnego do freelancerów czy kontrahentów w USA, z uproszczonym opodatkowaniem i raportowaniem. Na przykład firma IT, zamiast oficjalnie zatrudniać pracowników, płaci im praktycznie jak freelancerom na swoich kontach FOP.
Status samozatrudnionego przedsiębiorcy jest powszechnie stosowany przez ukraińskie firmy i osoby, głównie w celu optymalizacji lub w niektórych przypadkach unikania podatków. Najbardziej na FOP polegają branże detaliczne, IT i usługowe, takie jak kawiarnie i salony urody, ale można go znaleźć również w wielu innych sektorach.
Oksana Kuziakiv, ekonomistka Instytutu Badań Ekonomicznych i Konsultingu Politycznego, szacuje, że obecnie jest 1,6–1,8 miliona FOPów na Ukrainie. Około 80% pełnoprawnych podatników pracuje w sektorze publicznym – podaje Bohdan Słucki z opartego w Kijowie Centrum Strategii Gospodarczej, zaznaczając, jak wiele Ukraińców jest albo FOPami, albo otrzymuje wynagrodzenie w sposób nieformalny.
To trudny temat. Status ten oferuje wiele elastyczności zarówno pracodawcom, jak i pracownikom, szczególnie w kraju z bardzo skomplikowanym kodeksem pracy i podatkiem dochodowym w wysokości około 40%, podczas gdy FOP płaci tylko 5%.
Niemniej jednak firmy krytykowane są za korzystanie z niego jako sposobu na zmniejszenie obciążeń podatkowych, gdy ich firmy są zbyt duże, aby całe siły robocze mogły być rozsądnie uważane za freelancerów.
System FOP został pierwotnie wprowadzony pod koniec lat 90., aby oferować małym firmom prostą drogę do opłacania podatków państwu, obchodząc wtedy skorumpowaną służbę dochodów i policję podatkową. MFW argumentuje, jak również niektóre głosy na Ukrainie, że system, chociaż innowacyjny na początku, przekształcił się później w łatwy sposób na unikanie podatków.
„Wąska baza VAT Ukrainy nie tylko zmniejsza ściągalność VAT, ale także osłabia wzrost i formalizację aktywności cieniowej: progi uprawniające do uproszczonego podatku na podstawie rozmiaru zachęcają firmy do pozostania małymi, co prowadzi do dodatkowych zniekształceń”, podkreślił MFW w swoim raporcie z lutego 2026 r.
Analiza danych funduszu pokazuje gwałtowny spadek liczby zarejestrowanych firm po osiągnięciu progu płatności VAT, sugerując, że firmy dzielą się na kilka podmiotów, aby uniknąć opłat.
Sprzeciw wobec zmian nie dotyczy tylko wyższych podatków. Proponowane reformy wprowadziłyby również dodatkowe obciążenia administracyjne dla osób działających na statusie FOP, cenionym za swoją prostotę.
„Proponowane zmiany są niepopularne ze względu na dodatkowe zasoby administracyjne potrzebne do przestrzegania zmiany” – powiedziała Kyiv Independent Kuziakiv.
„Problem nie leży tak bardzo w kwocie dodatkowych podatków, które trzeba zapłacić, co w dodatkowych procedurach koniecznych do przestrzegania przepisów” – dodała.
Przedsiębiorca i aktywista, Valeriy Pekar, wyjaśnił w poście na Facebooku, jak ważny jest system dla Ukraińców, kluczowego forum debaty w ukraińskim społeczeństwie. Według Pekara, uproszczony system polega na posiadaniu prostego i odpornego na korupcję sposobu opłacania podatków.
Według Pekara, wprowadzenie VAT w obecnych warunkach zniechęciłoby ludzi do płacenia podatków, zaszkodziłoby swobody gospodarczej, stworzyło możliwości korupcji i zaszkodziło by gospodarce Ukrainy.
Ale propozycja VAT to tylko jedna część szerszej reformy podatkowej popieranej przez MFW, która obejmuje cztery nowe podatki w ramach programu 8,1 miliarda dolarów.
Parlament Ukrainy zatwierdził w dniu 7 kwietnia jedną ustawę podatkową – przedłużającą podatek wojskowy na trzy lata po zakończeniu stanu wojennego. Kraj nadal nie uchwalił pełni dwóch innych – podatku od sprzedawców internetowych i podatku od drobnych importowanych przesyłek.
Ciśnienie na Ukrainę w ostatnich tygodniach wzrosło, aby kontynuowała reformy w celu odblokowania powiązanych środków finansowych, gdy zbliża się krawędź przepaści w finansowaniu.
UE zgodziła się w grudniu na pożyczkę w wysokości 90 miliardów dolarów (105 miliardów dolarów) w celu pokrycia dwóch trzecich potrzeb Kijowa w latach 2026–2027, ale Węgry odstąpiły od tej decyzji i blokują pożyczkę – rzekomo z powodu sporu związanego z radziecko-rosyjskim rurociągiem Drużba.
Postęp w tym tygodniu w reformach UE odblokował 2 miliardy euro (2,3 miliarda dolarów) dla finansowo zalegającego Kijowa, co utrzyma finanse kraju w ryzach do połowy roku, jak powiedziała komisarz UE ds. Poszerzenia, Marta Kos.
Uwaga autora:
Witaj, Liliane Bivings tutaj, redaktor biznesowy z Kyiv Independent i jedna z autorek tego tekstu. Dziękujemy za przeczytanie – mamy nadzieję, że podobnie jak my cieszysz się z czytania! Choć ten temat może wydawać się daleki od wojny, odzwierciedla codzienne obawy Ukraińców – mniej debata o wysokich podatkach, bardziej rozmowa odbywająca się w miastach i na portalach społecznościowych.
Nawet w obliczu niszczącej wojny podatki nie znikają – tak samo jak nasze zaangażowanie w dostarczanie różnorodnych historii o tym, co dzieje się na Ukrainie. Jeśli chcesz nas wesprzeć w tej działalności, rozważ dołączenie do grona członków Kyiv Independent.







