Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump nazwał węgierskiego premiera Viktora Orbána „prawdziwym przyjacielem” i wydał bezwarunkowe poparcie dla jego reelekcji, zamieszczając apel na portalu Truth Social dwa dni przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech, które odbędą się 12 kwietnia.
„Węgry: idźcie i zagłosujcie na Viktora Orbána,” napisał Trump. „On jest prawdziwym przyjacielem, wojownikiem, i zwycięzcą, i ma moje całkowite i pełne poparcie dla jego ponownego wyboru na premiera Węgier — Viktor Orbán nigdy nie zawiedzie wspaniałego narodu węgierskiego. Jestem z nim przez cały czas!”
Trump opisał Orbána jako „naprawdę silnego i wpływowego lidera” z „udokumentowanym dorobkiem osiągania fenomenalnych wyników” oraz przypisał mu prace nad „ochroną Węgier, rozwijaniem gospodarki, tworzeniem miejsc pracy, promowaniem handlu, zatrzymywaniem nielegalnej imigracji, i zapewnianiem prawa i porządku.” Dodał, że relacje dwustronne osiągnęły „nowe szczyty współpracy i znaczących osiągnięć” pod jego prezydenturą, „w dużej mierze dzięki Premierowi Orbánowi,” i wyraził nadzieję na kontynuację bliskiej współpracy. Trump zaznaczył również, że wspierał Orbána w 2022 roku.
Poparcie to miało miejsce w kontekście najnowszych sondaży, które pokazały, że partia opozycyjna Tisza, pod przewodnictwem Pétera Magyara, prowadziła nad Fideszem Orbána od 9 do 13 punktów procentowych w różnych kategoriach wyborców. Znaczna część węgierskich wyborców również wyraziła obawy dotyczące fałszerstw wyborczych i zagranicznej ingerencji, zgodnie z raportami przedwyborczymi.
Orbán z kolei wezwał wyborców do poparcia Fideszu i ostrzegł, że jego przeciwnicy „nie cofną się przed niczym, aby przejąć władzę.”
Tło: wizyta Vansa, nagrania Lavrova i pro-rosyjska postawa Węgier
Poparcie Trumpa nastąpiło po wizycie w Budapeszcie wiceprezydenta JD Vansa, który udał się na Węgry, aby wyrazić poparcie dla Orbána przed głosowaniem.
Intervencja zbiegła się z pogłębiającym się skandalem dotyczącym zachowania Węgier w ramach UE. Dochodzenie konsorcjum Vsquare, oparte na nagraniach rozmów telefonicznych między węgierskim ministrem spraw zagranicznych Péterem Szijjártó a rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem, wykazało, że Szijjártó wykorzystywał przerwy w zamkniętych posiedzeniach ministrów UE, aby informować Ławrowa o stanie wewnętrznych deliberacji UE i taktycznych pozycjach Węgier.
Podczas szczytu Rady Europejskiej 14 grudnia 2023 r. — gdy przywódcy UE podejmowali decyzję, czy rozpocząć negocjacje akcesyjne z Ukrainą — Szijjártó zadzwonił do Ławrowa w trakcie sesji. Odpowiedź Ławrowa, według nagrania: „Dobrze, dobrze, tak, tak, doskonale. Czasem przyjazne bezpośrednie szantaże są najlepszą opcją.”
2 lipca 2024 r. — w dniu, gdy Orbán odwiedził Kijów w ramach tego, co określił jako „inicjatywę pokojową” — Szijjártó zadzwonił do Ławrowa bezpośrednio po spotkaniu Orbána z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, ujawnił treść tej rozmowy i omówił przygotowania do późniejszej podróży Orbána do Moskwy. Pracownik europejski powiedział konsorcjum: „Zaskakuje, jak Szijjártó pracował nad zaproszeniem Orbána do Moskwy… Oczywiście, Węgry wprowadzały w błąd UE w tym przypadku.”
Seniorzy dyplomaci UE ocenili sytuację bardziej bezpośrednio, mówiąc, że nie chodzi o relację kierujący-agent, ale po prostu o to, że Szijjártó był „użytecznym idiotą.”
Wcześniejsze odcinki śledztwa Vsquare ustaliły, że Szijjártó działał na prośbę Ławrowa, aby popierać usunięcie siostry rosyjskiego miliardera Alishera Usmanova z list sankcji UE oraz koordynował z ministrem energetyki Rosji interesy dziesiątek rosyjskich firm i banków objętych 18. pakietem sankcji UE. Węgry i Słowacja zablokowały ten pakiet w czerwcu 2025 r.
Francja nazwała Węgry zdrajcą po opublikowaniu nagrania.





