Strona główna Aktualności Wizyta Witkoff-Kushnera na Ukrainie pod znakiem zapytania, gdyż mogą wznowić się trójstronne...

Wizyta Witkoff-Kushnera na Ukrainie pod znakiem zapytania, gdyż mogą wznowić się trójstronne rozmowy pokojowe, twierdzi Zelenski.

14
0

Prezydent Wołodymyr Zełenski podważył potencjalną wizytę amerykańskich wysłanników, Stevena Witkoffa i Jareda Kushnera w Kijowie, ponieważ format rozmów między USA, Ukrainą i Rosją pozostaje niejasny.

W zamkniętym spotkaniu z dziennikarzami 8 kwietnia Zełenski powiedział, że Ukraina i USA wcześniej uzgodniły wizytę Witkoffa i Kushnera w Kijowie. Jednak dodał, że teraz „trudno powiedzieć”, czy do niej dojdzie wkrótce, czy też spotkanie odbędzie się w innym miejscu, z udziałem wszystkich trzech zespołów negocjujących.

Na początku kwietnia szef sztabu Zełenskiego, Kyryło Budanow, powiedział, że Ukraina oczekuje wizyty Witkoffa i Kushnera w Kijowie po Wielkanocy, obchodzonej przez prawosławnych chrześcijan 12 kwietnia, i wznowienia rozmów pokojowych.

Mediacje USA nie przyniosły w ostatnich miesiącach zbyt wielu konkretnych postępów, ponieważ Rosja wysuwa żądania terytorialne, podczas gdy uwaga Waszyngtonu przesuwa się na wojnę z Iranem. Wypowiedzi Zełenskiego nastąpiły po ogłoszeniu zawieszenia broni między USA a Iranem 8 kwietnia, sygnalizując deeskalację w miesięcznym konflikcie.

Zełenski powiedział 9 kwietnia, że trójstronne spotkanie mogłoby nastąpić „w najbliższej przyszłości”, choć format rozmów pozostaje niejasny.

„Wcale nie czekaliśmy na zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie, gdy jeszcze trwała aktywna walka, mówiłem (Witkoffowi i Kushnerowi): Przyjedźcie do nas, a potem jedźcie do Moskwy. Przeprowadźmy trójstronne spotkanie w tym formacie,” wcześniej powiedział Zełenski dziennikarzom.

„Byli otwarci na to, ale jak widzimy, postanowili, że teraz nie mogą być daleko od swojego prezydenta.”

Amerykańscy i ukraińscy negocjatorzy spotkali się wcześniej w Miami pod koniec marca, ponad miesiąc po ostatnim trójstronnym spotkaniu z Rosją w Genewie. Według Zełenskiego, dyskusje skupiały się na gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy.

Zełenski powiedział, że Kijów chce wiedzieć, jak szybko i w jaki sposób jego sojusznicy zareagują, jeśli Rosja przeprowadzi kolejny atak.

Dodał, że kluczowym elementem gwarancji bezpieczeństwa jest finansowanie ukraińskiej armii oraz wzmocnienie obrony powietrznej, w tym systemów używanych na Bliskim Wschodzie, których Ukraina obecnie nie posiada.

„Uzgodniliśmy, że nasza strona przedstawi swoją wizję, a partnerzy odpowiedzą na taki projekt. Ważne jest, by nie było w nim słabych punktów ani błędów,” powiedział Zełenski.

„Nie sądzę, że Rosjanie nie będą chcieli przyjść ponownie. Ale wierzę, że jeśli będzie amerykańska baza wojskowa na Ukrainie, albo wspólna baza USA–europejska, to ryzyko dla nas będzie niższe.