Siły ukraińskie wyłączyły prom kolejowy „Słowianin”, ostatni statek tego typu operujący na Cieśninie Kerczeńskiej, aby dostarczyć rosyjskiej armii na okupowanym Krymie, poinformowała ukraińska służba wywiadu wojskowego (HUR) 8 kwietnia.
Atak drona ukraińskiego w nocy z 6 kwietnia wyłączył statek, który wcześniej został zaatakowany w marcu, ale pozostał pływający do tego czasu.
HUR nie podał szczegółów dotyczących uszkodzeń promu, mówiąc tylko, że nie jest już sprawny. „Kyiv Independent” nie mógł niezależnie zweryfikować tych twierdzeń.
Prom był kluczowym szlakiem dostaw dla rosyjskiej armii na okupowanym półwyspie, transportującym paliwo, smary, broń, wyposażenie wojskowe i amunicję, według HUR.
W poprzedniej operacji w nocy z 13 na 14 marca, jednostki HUR wzbiły się zarówno na statek „Słowianin”, jak i Avangard. Ten drugi został wyłączony z użycia, podczas gdy „Słowianin” został uszkodzony.
Cieśnina Kerczeńska – 35-kilometrowa droga wodna łącząca Morze Czarne z Morzem Azowskim – oddziela Półwysep Kerczeński na rosyjskim Krymie od Półwyspu Tamańskiego Rosji i służy jako kluczowy korytarz logistyczny dla Moskwy.
Kyjiw regularnie atakuje rosyjską infrastrukturę wojskową w okupowanych obszarach, a także obiekty naftowe i przemysłowe wspierające wysiłek wojenny Moskwy.
Ukraińscy urzędnicy twierdzą, że takie ataki mają na celu zakłócenie logistyki rosyjskiej, osłabienie obrony powietrznej i zmniejszenie dostępności zaopatrzenia dla rosyjskich wojsk. (Context: Ukrainska służba wywiadu wojskowego (HUR) / Fact Check: The Kyiv Independent)







