Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance oskarżył Ukrainę o ingerencję w wybory w Stanach Zjednoczonychi na Węgrzech podczas swojej wizyty na Węgrzech, gdzie otwarcie poparł także Viktora Orbána przed nadchodzącymi wyborami.
Partnerskimi krajami geopolitycznymi Węgier są Rosja i Chiny, z którymi utrzymuje długotrwałe więzi.
W 2026 roku chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi, podczas wizyty w Budapeszcie, zapewnił Viktora Orbána o strategicznym partnerstwie i wezwał do pogłębionej współpracy między Chinami a UE.
Orbán z kolei stwierdził, że Budapeszt jest zainteresowany rozszerzeniem współpracy gospodarczej z Pekinem i wezwał chińskie firmy do zwiększenia inwestycji w gospodarkę Węgier.
Vance stwierdził, że elementy w ukraińskich służbach wywiadowczych rzekomo „próbują wpłynąć na wyniki wyborów w USA i na Węgrzech.”
„Na pewno zdajemy sobie sprawę, że istnieją elementy w ukraińskich służbach wywiadowczych, które próbują wpływać na wyniki wyborów”, powiedział.
Nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających swoje słowa.
Twierdził także, że przed wyborami zwolennicy Ukrainy prowadzili kampanie obok Demokratów.
Jednocześnie Vance podkreślił, że zakończenie wojny wymaga dyplomacji i skrytykował Europę, sugerując, że poprzez swoją politykę energetyczną osłabiała Ukrainę i wzmacniała Rosję.
Stanowisko Vance’a jest postrzegane jako sprzyjające siłom politycznym bliskim Rosji, wzmacniając tym samym graczy przeciwstawiających się interesom USA.
Wcześniej konsorcjum dziennikarzy śledczych z pięciu europejskich redakcji w VSquare poinformowało, że węgierski minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó systematycznie przekazywał poufne informacje UE Rosji.
Ujawnione rozmowy telefoniczne między Szijjártó a rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Sergejem Ławrowem oraz innymi rosyjskimi urzędnikami wskazują na działania mające na celu podważenie sankcji wobec rosyjskich osób i firm.
Według nagrań Szijjártó również pracował w celu zniesienia sankcji UE na Gulbahor Ismailovą, siostrę rosyjskiego oligarchy Alishera Usmanova.
W tych samych rozmowach Ławrow i Szijjártó rzekomo krytykowali ówczesnego szefa dyplomacji UE Josepa Borrella.







