Ukraińskie drony zaatakowały rosyjski port eksportu ropy naftowej Ust-Luga w obwodzie leningradzkim na początku 7 kwietnia, według rosyjskich urzędników i kanałów monitorujących, w co wydaje się być odnowionym atakiem na obiekt, który niedawno wznowił załadunek ropy po wcześniejszych zakłóceniach.
Atak pasuje do szerszej kampanii ukraińskiej, która ma na celu celowanie w infrastrukturę eksportu ropy naftowej Rosji, szczególnie w porty o dużej przepustowości na Morzu Bałtyckim i Czarnym. Poprzez ciągłe atakowanie składowisk, węzłów załadunku i transferu, Kijów ma na celu zakłócenie przepływów eksportowych, obcięcie przychodów z energii finansujących wojnę oraz zwiększenie szkód poprzez atakowanie tych samych obiektów przed zakończeniem napraw.
Kanał Telegram Exilenova+ poinformował, że atak rozpoczął się około godziny 05:00 czasu lokalnego i trwał przez kilka godzin, z aktywnością obronną wokół portu.
Niezależny rosyjski portal Astra podał, że port był atakowany przez drony przez całą noc. Gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Dozdenko twierdził, że nad regionem zestrzelono 22 ukraińskie drony, nie podając jednak informacji o szkodach w obiekcie.
Ust-Luga i pobliski Primorsk są największymi na Morzu Bałtyckim rosyjskimi portami do eksportu ropy naftowej, obsługując razem około 2 milionów baryłek ropy dziennie – około 40% eksportu morskiego ropy w kraju, według Astry.







