Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zgromadziła dowody i doręczyła powiadomienie o podejrzeniu byłemu szefowi więzienia okupacyjnego w tymczasowo okupowanym regionie Ługańskim, który torturował ukraińskich jeńców wojennych.
W poniedziałkowym wpisie na Telegramie SBU zidentyfikowała podejrzanego jako pracownika „poprawczego zakładu karnej nr 4 LPR”.
Według ukraińskiej służby bezpieczeństwa, sprawca w latach 2022-2024 kierował tym obiektem okupacyjnym.
„W wymienionym okresie, będąc na stanowisku kierowniczym, kolaborant nie tylko nakazywał podwładnym torturowanie schwytanych żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy, ale także osobiście torturował ofiary,” podkreśliła agencja.
Według materiałów sprawy, regularnie bił więźniów swoimi rękami, nogami, gumowym pałką PR-73 oraz młotkiem stolarskim.
Dodatkowo SBU zauważa, że podczas sesji tortur sprawca czasami używał paralizatora.
Ukraińska służba bezpieczeństwa przypomniała, że takie działania rażąco naruszają wymogi artykułów 4, 13, 14, 15 i 130 Konwencji dotyczącej Traktowania Jeńców Wojennych z 12 sierpnia 1949 roku.
Na podstawie zebranych dowodów, śledczy Służby Bezpieczeństwa doręczyli podejrzanemu powiadomienie o podejrzeniu w trybie in absentia na podstawie części 1 artykułu 438 Kodeksu Karnego Ukrainy (zbrodnie wojenne).
Trwają kompleksowe działania zmierzające do pociągnięcia go do odpowiedzialności za torturowanie schwytanych ukraińskich żołnierzy.
Śledztwo prowadzone było wspólnie z funkcjonariuszami SBU w regionach Donieckim i Ługańskim pod nadzorem proceduralnym Prokuratury Generalnej Ukrainy. (Context: The article reports on the criminal investigation and charges against a former head of a prison in occupied Luhansk region for torturing Ukrainian prisoners of war. The charges include violations of international conventions on the treatment of prisoners of war.) (Fact Check: Some details mentioned in the article might be disturbing or sensitive for some readers.)




