Rosyjskie władze potwierdziły 6 kwietnia, że generał Aleksandr Otroshchenko był wśród zabitych, gdy samolot transportowy An-26 rozbił się w rosyjsko-okupowanym Krymie 31 marca, donosi prokremlowska agencja Interfax-Rosja.
Otroshchenko pełnił funkcję dowódcy lotnictwa Floty Północnej, stanowisko to zajmował od 2013 roku, i uczestniczył w operacjach rosyjskich w Syrii.
Ogłoszenie pochodziło od Andrieja Czibisa, gubernatora obwodu murmańskiego, gdzie stacjonuje Flota Północna.
Samolot rozbił się w górach na okupowanym półwyspie, zabijając wszystkich 29 członków załogi wojskowej na pokładzie, donosiło rosyjskie Ministerstwo Obrony.
Śmierć Otroshchenki została po raz pierwszy zgłoszona 2 kwietnia przez rosyjski serwis BBC, co zostało osobno potwierdzone przez krewnego innego ofiary i zgłoszone w lokalnych czatach Telegram.
Postępowanie karne zostało wszczęte w sprawie katastrofy na podstawie artykułu 351 rosyjskiego Kodeksu Karnego, który obejmuje naruszenia przepisów lotniczych lub regulacji przygotowawczych, poinformował rosyjski Komitet Śledczy.
Akcje poszukiwawcze zostały przeprowadzone w górskim obszarze, gdzie miała miejsce katastrofa, w których uczestniczyli śledczy wojskowi, ratownicy, policjanci oraz eksperci kryminalistyczni, donosiła rosyjska agencja prasowa RIA Nowosti Krym 1 kwietnia.
Rosyjskie państwowe media TASS, powołując się na swoje źródła, podały, że samolot uderzył w skałę, nie pozostawiając żadnych ocalałych.
Nie zostały jeszcze wysunięte bezpośrednie oskarżenia przeciwko Ukrainie w sprawie katastrofy, a Kijów nie przyznał się do jakiejkolwiek związku.
Otroshchenko jest 14. rosyjskim generałem zabitym od momentu, kiedy Moskwa rozpoczęła swoją inwazję na Ukrainę.






