„Bohaterowie i żołnierze tak jak ci na pierwszej linii frontu” — tak opisał pracowników przedsiębiorstwa należącego do francuskiej firmy Sucden oficer wojskowy zaangażowany w nielegalną inwazję Rosji na Ukrainę, gdy podziękował im za wsparcie i wręczył medale.
Siedziba Sucden twierdzi, że przestrzega sankcji UE i nie miała świadomości, że jej liczne rosyjskie oddziały dostarczały wojsku materiały i sprzęt oraz przekazywały środki na wsparcie zabijania Ukraińców.
Odpowiedź Sucden stanowi szablon, który pozwala zachodnim firmom używać przestrzegania sankcji jako wymówki, aby pozostać w państwie agresora i uniknąć odpowiedzialności za wspieranie jego wysiłku wojennego. Przestrzeganie sankcji stało się respektowalną maską dalszej współpracy w wojnie i osiągania zysków.
Co robi Sucden?
Sucden (Sucres et denrées) to gigant cukrowy, którego konsultantem jest były prezydent Francji Nicolas Sarkozy. W Rosji Sucden jest uznawany za jednego z czołowych producentów cukru w kraju.
Obroty firmy Sucden w Rosji w 2024 roku wyniosły 25 milionów dolarów.
Firma bezpośrednio zarządza około 250 000 hektarów gruntów uprawnych i uprawia różne rośliny, w tym buraki cukrowe, pszenicę, jęczmień, słoneczniki, groch i kukurydzę, przetwarzając je w czterech zakładach cukrowniczych o łącznej rocznej pojemności produkcji cukru zbliżającej się do 800 000 ton metrycznych. Według Kijowskiej Szkoły Ekonomii, obroty firmy Sucden w Rosji w 2024 roku wyniosły 25 milionów dolarów.
Medale dla pracowników na hali produkcyjnej
Według przeprowadzonego w lutym śledztwa, kilka rosyjskich oddziałów Sucden dostarczało wojsku maszyny i materiały do produkcji kamuflażowych siatek, gumowe paski chroniące pojazdy opancerzone przed dronami, koce przeciwdrone, pojazdy oraz przekazywało wsparcie jednostkom walczącym przeciwko Ukrainie.
Wojownik z jednostki „Bars” odwiedził przedsiębiorstwo Sucden Uspensky Agropromsoyuz i wręczył jego pracownikom 25 medali w podziękowaniu za wsparcie.
Na przykład zakład cukrowniczy Atmis-Sakhar firmy Sucden rzekomo produkował piece do wojska, dostarczał gumowe taśmy transportowe oraz otworzył warsztat do produkcji kamuflażowych siatek.
W raporcie opisano też przypadek z 2024 roku, kiedy wojownik z jednostki „Bars”, Alexander Koklin, odwiedził przedsiębiorstwo Sucden Uspensky Agropromsoyuz i wręczył jego pracownikom 25 medali w podziękowaniu za wsparcie, nazywając ich „bohaterami i żołnierzami tak jak ci na pierwszej linii frontu”.
Od przestrzegania do współpracy
W odpowiedzi na zapytanie B4Ukraine Coalition, Sucden stwierdził, że te wydarzenia „były wcześniej nieznane siedzibie Sucden” i że wydał „lokalne instrukcje, aby zapewnić, że takie wydarzenia nie będą miały miejsca w spółkach zależnych Sucden.” Firma nie odpowiedziała na wezwanie B4Ukraine do zatrzymania wszelkich inwestycji w Rosji i całkowitego wyjścia z rosyjskiego rynku.
Sucden ewidentnie nie zdołał należycie rozwiązać zagrożeń związanych z prawami człowieka związanych z kontynuowanymi operacjami w Rosji.
Firmy często używają przestrzegania sankcji jako pretekstu do kontynuowania działalności w państwach agresorów, takich jak Rosja. Przestrzeganie sankcji jednak nie zastępuje odpowiedzialnego postępowania biznesowego i innych obowiązków wynikających z Zasad Kierowniczych ONZ w zakresie Biznesu i Praw Człowieka (UNGPs).
Sucden ewidentnie nie zdołał należycie rozwiązać zagrożeń związanych z prawami człowieka związanych z kontynuowanymi operacjami w Rosji, a działania jego oddziałów wspierających Siły Zbrojne Rosji można uznać za pomocnictwo podmiotowi popełniającemu zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości.
Ochrona polityczna
Sprawa Sucden pokazuje też, że firmy z politycznym przykryciem na najwyższym szczeblu nie odczuwają presji, aby opuścić. Mediapart zauważa rolę byłego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego, który pracuje z Sucden jako konsultant i jest także przyjacielem rodziny właściciela, magnata cukrowego Serge’a Varsano.
Były prezydent rzekomo otrzymał dwie płatności od rosyjskich źródeł w łącznej wysokości 300 000 euro.
Portal wcześniej szczegółowo opisał powiązania biznesowe i polityczne Sarkozy’ego w Rosji, a także jego kontrakty konsultingowe z rosyjskimi firmami. Były prezydent rzekomo otrzymał dwie płatności od rosyjskich źródeł w łącznej wysokości 300 000 euro za przemówienie na wydarzeniu zorganizowanym w 2018 r. przez Rosyjski Fundusz Inwestycji Bezpośrednich. W swoim wystąpieniu Sarkozy pochwalił Rosję i Władimira Putina.
Pożywny cel
Rosja jest strategicznie ważnym krajem dla Sucden, ponieważ główna grupa produkcji zlokalizowana jest tam. Choć rosyjskie oddziały stanowią tylko 7% obrotów grupy, zatrudniają one 4 300 osób — niemal 80% całkowitej sile roboczej firmy.
Firma nie ma zamiaru opuszczać Rosji ani sprzedawać swoich operacji w tym kraju.
Po opublikowaniu śledztwa dotyczącego wsparcia jednostek Sucden dla armii rosyjskiej, rosyjskie media poinformowały, że Gazprombank rzekomo był zainteresowany nabyciem udziału w rosyjskim oddziale grupy oraz całego jej biznesu w Rosji. Etienne Pelletier, dyrektor generalny rosyjskiego oddziału Sucden, zaprzeczył tym informacjom, mówiąc, że firma nie ma zamiaru opuszczać Rosji ani sprzedawać swoich operacji w tym kraju.
Jednak w miarę jak Moskwa oddala się od państwa prawa, rosyjski rząd już efektywnie kontroluje aktywa zagranicznych firm, które pozostają w kraju, zwiększając ryzyko ekspropriacji dla firm zachodnich — nawet tych, które nie wyrażają zamiaru opuszczenia.
Uwaga redakcji. Opinie wyrażone w naszej sekcji Opinie należą do ich autorów. Zespół redakcyjny Euromaidan Press może je podzielać lub nie.
Zgłoś opinię do Euromaidan Press







