Strona główna Aktualności Rosja złamała mu serce — dosłownie. Ukraińscy lekarze podarowali mu nowe, tuż...

Rosja złamała mu serce — dosłownie. Ukraińscy lekarze podarowali mu nowe, tuż przed jego 45 urodzinami.

16
0

Chirurdzy z Kijowa przeszczepili ukraińskiemu żołnierzowi, który przeżył rosyjskie niewolnictwo, nowe serce – po tym, jak lekarze stwierdzili, że jego własne pracowało zaledwie na 10% po powrocie do domu, ogłosił minister zdrowia Viktor Liashko. Yurii Mykytenchuk z obwodu żytomierskiego dołączył do sił zbrojnych w 2022 roku, spędził prawie dwa lata w rosyjskim więzieniu w trzech placówkach i wrócił do domu z uszkodzonym sercem, które niemal go zabiło kilka miesięcy po uwolnieniu.

Rosja rutynowo zwraca ukraińskich żołnierzy z nieleczenymi ranami, poważnymi obrażeniami i oznakami systematycznego znęcania się. Niektórzy umierają w ciągu tygodni po powrocie do domu, ich narządy zniszczone przez niewolnictwo. Rosja trzyma w niewoli około 8000 ukraińskich żołnierzy, a dziesiątki tysięcy innych uznano za zaginionych.

Od niewoli do zatrzymania akcji serca

Mykytenchuk został schwytany jesienią 2023 roku. Siły rosyjskie trzymały go najpierw w okupowanej Horliwce, potem w Torecku, a następnie przetransportowały do regionu Altaju w Rosji.Najgorzej było w Horliwce – pobicie po przybyciu, porażenie prądem i uderzenia pałką. W Altaju tortury były potęgowane przez ciągły głód i zimno – informowała TSN.

Mykytenchuk spędził 20 miesięcy i 24 dni w rosyjskiej niewoli przed uwolnieniem w wymianie jeńców 12 czerwca 2025 roku.

Po powrocie do Ukrainy lekarze z Centrum Kardiologii i Chirurgii Kardiologicznej w Kijowie zbadały go i odkryły coś niepokojącego: jego serce pracowało tylko na 10% pojemności. Podejrzewali, że doznał ataku serca podczas niewoli rosyjskiej – ataku, który nikt nie leczył wtedy.

Yurii Mykytenchuk (po lewej) podczas wymiany jeńców, 12 czerwca 2025 roku. Foto: Tetiana Mykytenchuk/Suspilne Żytomierz

4 lutego 2026 roku serce Mykytenchuka całkowicie się zatrzymało. Lekarze podłączyli go do pozaustrojowej membranowej oksygenacji (ECMO) – urządzenia, które przejmuje funkcje zarówno serca, jak i płuc – i utrzymywali go przy życiu na nim przez ponad miesiąc. Bez przeszczepu nie było innej drogi do przodu.

Nowe serce, nowe urodziny

Dwa tygodnie przed swoimi 45 urodzinami pojawił się dawca: 43-letni mężczyzna, który zmarł na udar. Chirurdzy z centrum kardiologii pomyślnie przeprowadzili przeszczep. Mykytenchuk świętował swoje urodziny razem z żoną Tetianą oraz ich córką i synem.

Dziś moje serce pełne jest wdzięczności i wiary,” napisała Tetiana po operacji. „Mój mąż przeszedł przez próby, których nie każdy może znieść. Niewola, ból, niepewność – a potem kolejna trudna walka, przeszczep serca. Tyle prób, że czasami wydawało się to ponad ludzkie możliwości. Ale wytrwał. Teraz walczy – o życie, o każdy nowy dzień, o przyszłość„.

Mykytenchuk jest teraz na rehabilitacji.