Strona główna Aktualności Ukraiński dron za 1 200 dolarów dostaje ulepszenie: tryb roju

Ukraiński dron za 1 200 dolarów dostaje ulepszenie: tryb roju

13
0

Ukraina przenosi rozwój dronów przechwytujących na kolejny etap: roje, jak podaje Business Insider. Brave1, organ popierany przez rząd ukraiński, który kieruje i przyspiesza innowacje obronne, poinformował medię, że kilka firm z ich klastra aktywnie rozwija zdolność tworzenia rojów dla dronów przechwytujących – systemu broni, który w ciągu ostatniego roku stał się jednym z głównych priorytetów obronnych Kijowa.

Odpowiedź za 1200 dolarów na zagrożenie warte 100 000 dolarów

Drony przechwytujące polują na rosyjskie drony uderzeniowe i rozpoznawcze, lecąc prosto na cele lub detonując w pobliżu, aby zniszczyć je w locie. Jednostka może kosztować zaledwie 1200 dolarów, w przeciwieństwie do szacowanych 10 000-100 000 dolarów za rosyjskie drony w zależności od ich funkcji.

Nie wszyscy są przekonani

Nie wszyscy producenci podzielają bliskoterminowy optymizm Brave1. Przedstawiciel firmy Wild Hornets, producenta drona Sting, powiedział Business Insider, że technologia pozostaje na razie poza zasięgiem. „To, co jest obecnie dostępne, to prymitywny algorytm, który jest nieefektywny w walce” – powiedział przedstawiciel, określając roj dronów jako „odległą technologię”.

Skala potrzeb

Pilnujące tempo operacyjne jasno pokazuje pilność rozwoju. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w połowie marca, że Ukraina może teraz produkować co najmniej 2 000 dronów przechwytujących dziennie. Ta produkcja jest poddawana testom stresowym: w zeszłym tygodniu siły rosyjskie wypuściły w jednej 24-godzinnej sesji prawie 1000 dronów w ramach trwających masowych ataków na miasta i infrastrukturę krytyczną Ukrainy.

Szersze zainteresowanie

Model przyciąga uwagę poza Ukrainą. Stany Zjednoczone i ich sojusznicy badają niskokosztowe opcje obrony powietrznej, aby przeciwdziałać rosnącemu globalnemu zagrożeniu ze strony dronów bez polegania na wielomilionowych pociskach rakietowych. Problem zyskał na znaczeniu na Bliskim Wschodzie, gdzie siły irańskie wypuściły tysiące dronów uderzeniowych przeciwko regionalnym sąsiadom. Kilka państw Zatoki Perskiej zwróciło się do Ukrainy o pomoc w zwalczaniu ataków – podaje Business Insider.