Ukraina zidentyfikowała 27 407 obcokrajowców walczących po stronie Rosji wojny przeciwko Ukrainie na dzień 30 marca, w porównaniu do ponad 18 000 w listopadzie, przy czym Moskwa rekrutuje ich z co najmniej 135 krajów, jak wynika z informacji ze Sztabu Koordynacyjnego ds. Traktowania Jeńców Wojennych.
Sztab powiedział, że sieć rekrutacyjna obejmuje również świat arabski, wymieniając kraje w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie.
„Egipt, Jemen, Somalia, Irak, Algeria, Syria, Maroko, Jordania — to dalece niekompletna lista krajów arabskich, których obywateli Federacja Rosyjska rekrutuje do walki z Ukrainą”, powiedział sztab w oświadczeniu z 30 marca.
Wcześniej w marcu sztab powiedział, że prawie połowa zidentyfikowanych obcych bojowników pochodziła z Azji, chociaż rekruci zostali również zidentyfikowani w państwach członkowskich UE, w tym we Włoszech.
Generał brygady Dmytro Usov, sekretarz sztabu koordynacyjnego, powiedział w listopadzie, że Rosja zbudowała rozległą globalną sieć rekrutacyjną od 2023 roku, aby zniwelować straty na polu walki, przy czym liczba obcokrajowców podpisujących kontrakty wzrosła z setek do tysięcy miesięcznie.
Sztab mówi, że wiele danych na temat obcokrajowców służących w rosyjskiej armii jest zbieranych w momencie, gdy ci bojownicy zostają wzięci do niewoli, w tym poprzez projekt „Chcę Żyć” Ukrainy, który zachęca tych walczących po stronie Rosji do poddania się siłom ukraińskim.
„Łącznie setki obcokrajowców przebywają obecnie w niewoli ukraińskiej, a ich liczba nadal rośnie. Co tydzień Siły Zbrojne Ukrainy biorą do niewoli jedną do trzech obywateli trzecich państw, których reżim Kremla efect przesyła na pewną śmierć”, powiedział sztab.




