Prezydent Volodymyr Zełensky zwraca się do parlamentarzystów na Verkhovna Radzie w Kijowie, Ukraina, 16 października 2024 r. (Służba Prasowa Prezydenta Ukrainy / AP)
Parlament Ukrainy jest w impasie, ponieważ zerwały się relacje między władzą ustawodawczą a wykonawczą.
Kryzys parlamentarny, jak niektórzy pospiesznie go nazwali, został wywołany osłabieniem wpływu Gabinetu Prezydenta na parlament oraz brakiem komunikacji między parlamentem a Gabinetem Premiera Yuli Svyrydenko, donoszą parlamentarzyści i analitycy dla Kyiv Independent.
„(Svyrydenko) współpracuje tylko z Gabinetem Prezydenta i nie współpracuje z parlamentem,” powiedział analityk polityczny Volodymyr Fesenko dla Kyiv Independent. „To jest jedna z głównych przyczyn kryzysu parlamentarnego. Istnieje także wiele skarg, że Gabinet Ministrów stracił kontakt oraz normalną, funkcjonującą, konstruktywną linię komunikacji z Verkhovną Radą.”
Podczas sesji plenarnej 25 marca parlament skutecznie przyjął kilka projektów ustaw zaproponowanych przez parlamentarzystów – ale nie zrobił tego samego ani razu dla projektu ustawy popartego przez biuro Prezydenta Volodymyra Zełenskiego i Gabinet Ministrów, uwydatniając rosnącą przepaść.
Kryzys ustalił się w ostatnich tygodniach, gdy Kijów zbliża się do serii terminów na uchwalenie ustaw koniecznych do odblokowania miliardów dolarów od partnerów międzynarodowych, w tym od MFW, Unii Europejskiej i Banku Światowego.
Ta pomoc jest tym cenniejsza, ponieważ węgierski premier Viktor Orban blokuje kluczową pożyczkę w wysokości 90 miliardów euro ($107 miliardów) od Unii Europejskiej dla Ukrainy, bez której Kijów mógłby wyczerpać rezerwy gotówkowe do połowy roku.
Wiele czynników przyczynia się do braku głosów w parlamencie – w tym kruchość większości parlamentarnej, rozczarowanie Zełenskim zarówno w jego własnej partii, jak i wśród członków opozycji, korupcja oraz wyniszczenie wojny w fundamentach parlamentu.
Źródło w Biurze Prezydenta powiedziało Kyiv Independent, że biuro utrzymuje właściwą komunikację z parlamentarzystami i gdy jest to konieczne, parlamentarzyści się pojawiają.
To samo źródło powiedziało, że decyzja Orbana o zablokowaniu finansowania UE dla Ukrainy jest polityczna i żadne ustawodawstwo podjęte przez parlament nie naprawi faktu, że Budapeszt efektywnie szantażuje Kijów jako część trwającej kampanii wyborczej na Węgrzech.
„Kiedy mówią o problemach z uzyskaniem głosów, to głównie chodzi o te rzeczy, które potrzebuje MFW, ale obiektywnie trudno to wyjaśnić, że tak naprawdę musimy (za to głosować),” dodali.
Osłabienie kontroli Prezydenta
Andriy Motovylovets, zastępca szefa parlamentarnej frakcji Sługa Narodu Zełenskiego, powiedział w wywiadzie dla Forbes 13 marca, że frakcja straciła „rdzeń” – większość parlamentarzystów, na których można polegać w momencie, gdy władze chcą przegłosować projekt ustawy.
Partia rządząca formalnie ma 228 miejsc, ale Motovylovets powiedział, że „rdzeń” spadł do zaledwie 111 członków. Fesenko powiedział Kyiv Independent, że Motovylovets mógł przesadzić z problemem, ponieważ 150 do 175 parlamentarzystów Sługi Narodu wciąż głosuje za inicjatywami rządu.
Aby uchwalenie, projekt ustawy musi uzyskać 226 głosów za.
Jednym z powodów niepowodzenia w zbieraniu głosów był listopadowy ustąpienie byłego szefa sztabu Zełenskiego, Andriya Yermaka, a następnie nominacja Kyryło Budanov do jego zastąpienia w styczniu.
„Sytuacja się zmieniła, a dyscyplina rzeczywiście się pogorszyła,” powiedział Oleksandr Merezhko, przewodniczący komisji spraw zagranicznych parlamentu i parlamentarzysta z partii Sługi Narodu Zełenskiego. „Kiedyś, za czasów Yermaka, było poczucie zastraszania – ludzie byli informowani, że Biuro Prezydenta śledzi, jak każdy głosuje.”
Powiedział, że „Yermak był swego rodzaju straszydłem, co faktycznie dyscyplinowało ludzi.”
Źródło w Biurze Prezydenta powiedziało Kyiv Independent, że chociaż Budanov uczestniczy w niektórych sprawach wewnętrznych, to właśnie Yermak zajmował się komunikacją z parlamentarzystami.
Źródło wymieniło także Davida Arakhamię, szefa frakcji Sługi Narodu, który od dawna jest postrzegany jako most między Biurem Prezydenta a parlamentem.
Volodymyr Ariev, parlamentarzysta partii Europejska Solidarność, również powiedział, że „staje się trudniejsze dla Biura Prezydenta opanowanie parlamentu.”
„Yermak radził sobie z wszystkimi problemami za pomocą nacisku,” powiedział Kyiv Independent. „Absolutnie wszystko było robione poprzez naciski, groźby i szantaż.”
Parlamentarzysta z partii Zełenskiego powiedział, że w odróżnieniu od Yermaka, Budanov nie komunikuje się z parlamentem, dlatego „równowaga została zaburzona.”
„Wpływ Biura Prezydenta osłabł – ten rodzaj totalitaryzmu zmaleje,” powiedział parlamentarzysta.
Parlamentarzysta wypowiedział się na zasadzie anonimowości z powodu wrażliwego charakteru tematu.
Obaj Budanov i Arakhamia teraz skupiają się na rozmowach pokojowych i nie mogą poświęcić zbyt wiele czasu i zasobów na zajęcie się Verkhovną Radą, powiedzieli parlamentarzyści.
„Biuro Prezydenta teraz bardziej skupiło się na polityce zagranicznej – procesie negocjacji,” powiedział Merezhko. „(A Arakhamia jest także) bardziej skoncentrowany na tej drodze negocjacji. Ze względu na to, stało się też trudniej zgromadzić głosy.”
Problemy z komunikacją z Gabinetem
Jednak istnieje także inny problem: brak właściwej komunikacji między parlamentem a rządem.
Ukraiński rząd zobowiązał się do przyjęcia dużej liczby ustaw w ramach akcesji do UE oraz umów międzynarodowych, w tym ostatnio uzgodnionego programu w wysokości 8,1 miliarda dolarów z Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Lista reform jest długa i skomplikowana – oraz w niektórych przypadkach radykalna. Obejmują nowe podatki mające na celu „odsłonięcie Ukraińskiej gospodarki, zmiany w sądownictwie kraju oraz prywatyzację dużych państwowych przedsiębiorstw.
Mimo konieczności zbliżenia się bardziej do standardów europejskich i międzynarodowych, kilka reform, do których rząd zobowiązał się dążyć, nie cieszy się popularnością w szerszym społeczeństwie.
Na przykład, Ukraina musi przyjąć serię nowych podatków od cyfrowych usług, samozatrudnionych przedsiębiorców oraz małych przesyłek z zagranicy, aby odblokować następną transzę programu MFW, zaplanowaną na czerwiec tego roku. Wygląda na to, że te podatki nie zostaną uchwalone przed terminem.
Niektórzy parlamentarzyści twierdzą, że rząd stara się oddalić się od niepopularnych polityk, do których się zobowiązał oraz zrzucić winę na parlamentarzystów.
„Rząd zabiega o zasługi za popularne działania, takie jak dystrybucja pomocy społecznej, podczas gdy na parlament spada odpowiedzialność za kwestie politycznie drażliwe, w tym podwyżki podatków.”
Inni twierdzą, że niektóre projekty ustaw zostały przedstawione tuż przed terminami, pozostawiając mało czasu na drugie czytanie – a mimo to doświadczały presji ze strony rządu, aby przegłosować ustawę.
„Te inicjatywy wywołały napięcie w relacjach z rządem w całym parlamencie,” powiedział Mykyta Poturayev, parlamentarzysta z partii Sługi Narodu, dla Kyiv Independent. „Rząd nie komunikuje tych inicjatyw w taki sposób, jak powinien. W rezultacie powstała sytuacja, w której ani nasza frakcja, ani parlament nigdy nie wyraziły temu rządowi mandatu dla takich inicjatyw.”
Merezhko argumentował, że parlamentarzyści „fundamentalnie nie chcą głosować za niepopularnymi ustawami, ponieważ kierują się swoimi wyborcami i chcą być ponownie wybrani w swoich okręgach.”
„Widzę, że koledzy są zaniepokojeni tym, że rząd zabiega o zasługi za popularne działania, takie jak dystrybucja pomocy społecznej, podczas gdy na parlament spada odpowiedzialność za kwestie politycznie drażliwe, w tym podwyżki podatków,” powiedziała Anastasia Radina, parlamentarzystka z partii Zełenskiego i przewodnicząca komisji antykorupcyjnej dla Kyiv Independent. „Parlamentarzyści oczekują, że Gabinet Ministrów zaangażuje się w lepszą komunikację.”
Źródło w Biurze Prezydenta powiedziało, że MFW nie wywierało presji, zauważając, że projekty ustaw, których od Ukrainy wymaga, „są złe dla nastrojów publicznych i naprawdę nie przynoszą tak wielu pieniędzy.”
Między czasie rząd Ukrainy planuje wypłacić Hr 1,500 ($34) na osobę dla emerytów i innych grup uprawnionych do pomocy społecznej, powiedział Zełenski 12 marca.
Ariev także argumentuje, że Zełenski stara się sprawić, by parlament głosował za podwyżkami podatków, podczas gdy sam rozdaje dotacje pieniężne.
„On rozdaje – ma fundus







