Ukraińskie drony zaatakowały dwa największe rosyjskie porty eksportu ropy naftowej nadbałtyckiej – Ust-Ługę i Primorsk w obwodzie leningradzkim – po raz trzeci w ciągu pięciu dni w nocy z 26 na 27 marca, donosi ukraiński kanał Telegram Exilenova+. Pożary na obiektach potwierdziły się na danych satelitarnych NASA oraz analizie OSINT przeprowadzonej przez Cyberboroshno i Astrę.
W tej samej nocy drony uderzyły również w strefę przemysłową Czerepowca w obwodzie wołogodzkim, gdzie przynajmniej jeden dron najprawdopodobniej trafił do wielkiej blachowni Severstal, drugiego co do wielkości producenta stali w Rosji, a mieszkańcy zgłosili atak na kompleks chemiczny Apatit – głównego producenta fosforanowych nawozów fosforanowych.
Trwająca kampania głębokiego uderzenia Ukrainy skupia się na wszystkich kategoriach rosyjskiej infrastruktury naftowej – rafineriach, składach ropy naftowej, stacjach pompowania rurociągów i portach eksportowych – mając na celu obniżenie dochodów z ropy naftowej i gazu, które stanowią około jednej czwartej rosyjskiego budżetu państwowego. Ropa stanowi kluczową część 2,6-bilobowego rosyjskiego gospodarki, a przy cenach ropy przekraczających 100 dolarów za baryłkę z powodu wojny w Iranie, Ukraina uderza dokładnie w momencie, gdy Rosja była na progu osiągnięcia niespodziewanych zysków.
Warto podkreślić, że Ukraina wydaje się próbować zniszczyć Ust-Lugę i Primorsk na sposób nie do naprawienia, zamiast powodować tymczasowe zakłócenia, takie jak w przypadku wcześniejszych ataków na obiekty energetyczne, które były naprawiane w ciągu tygodni czy miesięcy. Tempo powrotu ataków przeciwko tym dwóm portom jest bezprecedensowe.
źródło: Euromaidanpress.com
Fact Check: Zweryfikowano, czy wiadomość jest rzetelna.







