Ataki poniżej progu Rosji na kraje NATO mają skłonność do wzrostu, a europejskie koleje są szczególnie narażone – wynika z nowego raportu Royal United Services Institute.
Rosja najprawdopodobniej zamierza zaatakować infrastrukturę, w tym sieci kolejowe, za pomocą ataków fizycznych i cybernetycznych. Łańcuchy dostaw NATO są również narażone w węzłach logistycznych i magazynach, gdzie ładunek jest załadowywany lub rozładowywany, a Rosja może próbować zwiększyć koszt obrony tych miejsc.
Celem Moskwy jest zwiększenie kosztów wspierania Ukrainy, uwydatnienie słabości łańcuchów dostaw NATO, podział sojuszów zachodnich oraz zmuszenie sojuszników do przeznaczenia większych zasobów na ochronę swoich cywilów.
Jak wskazuje nazwa, ataki te są zaprojektowane tak, aby pozostać poniżej progu bezpośredniej odpowiedzi militarnej. Niemniej jednak, jak ustaliła Emily Ferris z RUSI, Rosja nie zdaje się oczekiwać bezpośredniej militarnej odpowiedzi sojuszników.
„Jeśli chodzi o Rosję, jak wynika z publicznych wypowiedzi jej urzędników, już jest w stanie wojny z NATO, co oznacza, że może przydzielić finanse i personel potrzebne do działań” – napisała Ferris.
Operacje niekinetyczne Rosji w Europie nie przekroczyły granicy otwartego konfliktu, ale… GRU może być zainspirowane do eskalacji na poważniejsze przestępstwa, takie jak porwanie czy zamachy.
Według RUSI, nauki dla NATO to: adresowanie słabości w sieci kolejowej i poprawa interoperacyjności sieci; rozpoznanie prób Rosji podważania i sabotażowania sojuszu atakami z sondowania; i rozważenie alternatywnych mieszanych systemów dla łańcuchów dostaw, takich jak rzeki.
(sprawdź kontekst: ataki na infrastrukturę NATO, podatność kolei europejskich)
(fact-check: raport RUSI, Emily Ferris)
[ataki rozproszonego sabotażu]
Ataki Rosji są rozproszone i zróżnicowane, i niekoniecznie odpowiadają poziomowi wsparcia, jakie daje każdy kraj docelowy Ukrainie. Na pozór brak koordynacji może wynikać zarówno z niezdolności rosyjskich komórek do komunikowania się, jak i z celowej polityki zmylenia.
Moskwa często wykorzystuje lokalne zasoby do swojej pracy, ale wiele działań wykazuje cechy GRU Jednostki 29155, specjalizującej się w działaniach dezorganizujących i cybernetycznych.
RUSI stwierdziło, że w ubiegłym roku doszło do „wyraźnej eskalacji” ataków podejrzewanych o pochodzenie rosyjskie w porównaniu do 2024 roku. Próba zamachu na dyrektora generalnego Rheinmetall była jednym z najbardziej drastycznych.
W pierwszej połowie 2025 roku infrastruktura Niemiec i Szwecji była bardziej regularnie celem ataków niż innych krajów NATO. Finlandia doświadczyła ataków podwodnych, takich jak ingerencja w kable, podczas gdy Niemcy doświadczyły ataków na infrastrukturę wojskową i transportową, takich jak manipulacje zasilaniem wody przy bazie wojskowej w pobliżu lotniska w Kolonii.
Dostawy energii w Niemczech, sieci wodociągowe w Danii oraz lotnictwo cywilne (poprzez próby zakłócenia GPS i ataki na samoloty cargo DHL) były również kluczowymi celami ataków podejrzanych o pochodzenie rosyjskie w latach 2024 i 2025.
Trudno jednoznacznie przypisać wiele ataków, z których niektóre mogą być dziełem innych podmiotów.
„Jest bardzo prawdopodobne, że Rosja używa tych działań… częściowo jako ćwiczenie zbierania informacji, aby ustalić, jakie są czerwone linie NATO pod względem gotowości do przypisania ataków Rosji otwarcie i podjęcia działań w odpowiedzi na nie” – napisało RUSI.
Celem może być również „uwikłanie partnerów NATO w problemy prawne dotyczące przypisania, a ostatecznie uniemożliwienie konsensusu między nimi.”
[przypatrz się: eskalacja ataków, rolowanie NATO]
(sprawdź fakty: RUSI, ataki w Europie)
[przycinanie kabli podmorskich]
Koleje nie są jedynymi narażonymi celami. Sojusznicy martwią się również o zagrożenia na morzu.
W ostatnim czasie Wielka Brytania i Irlandia obserwowały podejrzane statki w swoich wodach i zwracają większą uwagę na swoje kable podmorskie. Europejskie marynarki patrolują Bałtyk w poszukiwaniu zagrożeń dla kabli danych i energetycznych od stycznia 2025 roku, jako część misji Baltic Sentry NATO.
Jak w przypadku innych działań poniżej progu, sabotaż kabli polega na możliwej zaprzeczeniu. Kraje sojusznicze rozważają różne środki mające na celu wykrywanie potencjalnych sabotażystów, począwszy od statków z załogą, poprzez drony morskie, aż po system sztucznej inteligencji mogący służyć jako wcześniejsze ostrzeżenie poprzez analizę danych sensorowych i satelitarnych, jak podaje The Arsenal w niedawnym biuletynie.
(sprawdź kontekst: zagrożenia w Europie)
(fact-check: raport Dallas)







