Vladyslav Heraskevych, ukraiński szkieletowy sportowiec wykluczony z udziału w zimowych igrzyskach w Mediolanie i Cortina z powodu kasku upamiętniającego Ukrainców zabitych w wojnie, wypowiedział się 26 marca na forum ONZ w Nowym Jorku, jak podaje The Independent.
Heraskevych pojawił się na panelu podczas ceremonii otwarcia Change the World Model United Nations, ćwiczenia symulacyjnego, w którym uczestniczyło tysiące studentów. „Uważam, że ważne jest, abyśmy wykorzystali tę scenę i rozmawiali o ważnych sprawach,” powiedział z mównicy. „Czasami mam wrażenie, że w tych wszystkich godzinach treningów naprawdę zapomnieliśmy o ogólnym celu sportu. Chodzi nie tylko o medale, ale także o wartości, które reprezentujemy.”
Zakaz noszenia kasku
Międzynarodowa Federacja Bobslejowa i Skeletonowa uznała, że plan Heraskevycha polegający na ściganiu się w kasku z imionami i obrazami poległych ukraińskich sportowców i trenerów jest „niezgodny z Karty Olimpijskiej i Wytycznymi dotyczącymi Wyrażania się Sportowców” – informuje The Independent. Pozwolono mu nosić kask podczas treningów. Międzynarodowy Komitet Olimpijski zaproponował alternatywy – czarny opasek lub wyświetlenie kasku po opuszczeniu lód – ale Heraskevych odmówił ścigania się na tych warunkach.
Imiona około dwudziestu osób upamiętnionych na kasku były odczytywane na czwartkowej sesji, co skutkowało owacją na stojąco ze strony publiczności.
„Uważam, że miałem pełne prawo nosić ten kask, a dla mnie, nie noszenie go byłoby zdradą moich zasad,” powiedział Heraskevych. „Osoby przedstawione na kasku były ofiarami wojny. To nie jest właściwe zdradzić je, także. … Nie, te osoby poświęciły swoje życie. Nie bały się. To nie jest właściwe ich zdradzić. Więc nie czuję żadnych żalu. Żałuję, że nie mogłem wziąć udziału, ale to nie była moja wina.”
Po Mediolanie i Cortina
Sezon startów Heraskevycha zakończył się zakazem, ale potwierdził plany powrotu do rywalizacji na Puchar Świata w przyszłym sezonie – w tym wyścig na torze w Cortina d’Ampezzo, gdzie został wykluczony z udziału – i pozostanie aktywny do igrzysk olimpijskich zimowych w 2030 roku.
On i jego ojciec prowadzą fundację wspierającą jednostki i grupy na Ukrainie, obecnie skupiającą się na dostarczaniu generatorów w obliczu powszechnych przerw w dostawie prądu w kraju. Korzystając ze swojego wykształcenia jako wykwalifikowany fizyk, bada również możliwości rozwiązania problemów infrastrukturalnych spowodowanych przez wojnę.
W czwartek pojawił się na scenie w vyshyvance, tradycyjnej ukraińskiej koszuli haftowanej, i powiedział, że ma plany promowania ukraińskiej kuchni na arenie międzynarodowej. „Moim celem jest uzyskanie wsparcia i zwiększenie świadomości na temat Ukrainy,” powiedział, „i nie tylko o wojnie na Ukrainie.”
Panel obejmował również Shivę Amini, byłą irańską zawodową piłkarkę, obecnie mieszkającą na wygnaniu w Nowym Jorku, która w 2017 roku otrzymała azyl w Szwajcarii po tym, jak irańskie władze zagroziły sankcjami po opublikowaniu zdjęć z gry w piłkę nożną z mężczyznami bez hidżabu.
Zaproszenie do ONZ, według Heraskevycha, nie było czymś, czego się spodziewał. „To nie było na mojej liście życzeniowej,” dodał.







