Strona główna Aktualności ’Rolnicy są w trybie przetrwania’ – Dlaczego wojna z Iranem może zniszczyć...

’Rolnicy są w trybie przetrwania’ – Dlaczego wojna z Iranem może zniszczyć zbioru na Ukrainie?

42
0

Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły wojnę z Iranem, co doprowadziło ukraińskich rolników na skraj kryzysu, ponieważ zabrakło nawozów, co zagraża obniżeniem plonów nawet o 20% w tym roku. Gdy siewią wiosenne uprawy, jak kukurydza i pszenica, rolnicy borykają się z brakiem 200 000 ton azotowych nawozów. Te nawozy, w tym m.in. mocznik i saletra amonowa, są wprowadzane do gleby przed siewem, aby pomóc rolnikom w uprawie zdrowych i obfitych plonów – około 80% z których jest eksportowanych. Deficyt spowodowany jest głównie przez blokadę Iranu statków przez Cieśninę Ormuz po atakach USA i Izraela na Teheran 28 lutego, co ogranicza jedną trzecią morskiej wymiany nawozów. Ukraina boryka się z trudnościami w imporcie wystarczającej ilości nawozów, podczas gdy produkcja krajowa spadła o prawie połowę w porównaniu z poprzednim sezonem z powodu ataków Rosji na obiekty energetyczne i infrastrukturę. Tymczasem Rosja – gigant nawozowy – czerpie korzyści z blokady, ponieważ jej przepływy pozostają niezmiennie. Z uwagi na gwałtowny wzrost cen nawozów o 30%, ukraińscy rolnicy dotknięci problemami finansowymi muszą ponosić koszty sami albo siać mniej, co może wpłynąć na gospodarkę kraju, opartą głównie na rolnictwie. „Rolnicy obecnie działają w trybie przetrwania, korzystając z zasobów zgromadzonych zimą,” powiedział Oleh Khomenko, dyrektor Ukrainian Agribusiness Club (UCAB), stowarzyszenia biznesowego, dla Kyiv Independent. „Jeśli łańcuchy dostaw nie ustabilizują się pod koniec kwietnia lub na początku maja, rolnicy zostaną zmuszeni do drastycznego zmniejszenia norm aplikacyjnych. Brak takiego odżywienia może prowadzić do prognozowanej straty plonów w wysokości 15-20% dla kluczowych upraw zbóż, zwłaszcza kukurydzy i pszenicy,” dodał. W zeszłym roku Ukraina zarobiła 22,71 miliarda dolarów ze sprzedaży swoich produktów spożywczych za granicę, co czyni ją jednym z najbardziej dochodowych sektorów, odpowiadając za 10% PKB. Eksport rolniczy generuje większą część dochodów z eksportu Ukrainy niż jakakolwiek inna kategoria, stanowiąc większość zysków z eksportu. Ale spadek plonów o 20% mógłby obciąć 4-5 miliardów dolarów z dochodów z dewiz, a budżet Ukrainy straciłby 800 milionów do 1 miliarda dolarów w ciągu roku, według obliczeń UCAB. Tymczasem pełnomorska inwazja Rosji już obcięła zyski firm rolniczych, a zagrożenia ze strony min landmines ograniczają dostęp do około 23% ziemi na Ukrainie. Surowa zima tego roku również opóźniła sezon siewu o kilka tygodni, podczas gdy wyższe ceny paliwa – stanowiące 15% kosztów produkcji roślin – zmniejszyły marżę rolników. Blokada Cieśniny Ormuz oznacza także, że Ukraina nie może eksportować do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kataru, Bahrajnu i Kuwejtu, które razem importują około 5 milionów ton ukraińskiej ziarna rocznie. To może prowadzić do nadmiaru zboża na Ukrainie, co obniży lokalne ceny i zmniejszy ograniczone miejsca składowania, a rolnicy ostatecznie stracą, twierdził Khomenko. Przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki Ukrainy, które nadzoruje także rolnictwo, powiedział Kyiv Independent, że szuka kanałów zdobywania kluczowych zasobów, takich jak nawozy i paliwo dla rolników, przy wsparciu partnerów, i stale monitoruje światowy rynek. Ale jeśli rynek globalny się nie ustabilizuje w połowie sezonu, ministerstwo podkreśliło, że rozważy „dodatkowe rozwiązania wsparcia dla kampanii jesiennego siewu.” Przedłużające się ograniczenia w Cieśninie Ormuz będą oznaczać utrzymanie wysokich kosztów nawozów, energii i logistyki – poinformował rzecznik. „Będzie to oznaczać zwiększenie kosztów produkcji rolnej, dodatkowe obciążenie finansowe dla rolników i ryzyko obniżenia stosowania nawozów, a więc presję na przyszłe plony.” Khomenko nie jest przekonany, że rząd robi wystarczająco dużo, aby wesprzeć producentów rolnych. Obecne programy, takie jak inicjatywa niskoprocentowych Pożyczek 5-7-9%, nie pokrywają potrójnie zwiększonych kosztów produkcji, zaznaczył. „Nie ma aktywnych subsydiów ani interwencji finansowanych przez państwo specjalnie na rzecz niedoboru nawozów,” dodał. „UCAB stara się lobować za zniesieniem ceł importowych na azotowe nawozy i uproszczeniem przepisów bezpieczeństwa morskiego dla ładunków chemicznych. Ale te środki wciąż nie zostały wdrożone.