Strona główna Aktualności Drony Ukrainy uderzają w główną rosyjską rafinerię w obwodzie leningradzkim po raz...

Drony Ukrainy uderzają w główną rosyjską rafinerię w obwodzie leningradzkim po raz drugi z rzędu

27
0

Redakcja: To ustalająca się historia. Duży zakład rafineryjny ropy naftowej i port dla gazu ziemnego w obwodzie leningradzkim w Rosji został zaatakowany podczas nocnego ataku dronów 26 marca, według rosyjskich oficjeli i kanałów mediów społecznościowych.

Roczki o atakach miały miejsce jedną noc po masowym nocnym ataku Ukrainy 25 marca, który uderzył w terminal energetyczny w porcie morskim Ust-Ługa na Morzu Bałtyckim oraz w rosyjski lodołamacz w porcie Vyborg.

Port Ust-Ługa ponownie płonął po kolejnym ataku w następną noc, zgodnie z nagraniami zamieszczonymi przez miejscowych na mediach społecznościowych. Po raz drugi z rzędu ataki dronów w regionie tymczasowo zawiesiły loty na lotnisku Pulkovo w Petersburgu.

Gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko również zgłosił atak dronów w Kiriszi, gdzie znajduje się jedna z największych rafinerii ropy naftowej w Rosji. Drozdenko twierdził, że zestrzelono ponad 20 ukraińskich dronów w okolicy.

„Istnieją szkody w strefie przemysłowej” – oświadczył, nie wymieniając bezpośrednio rafinerii. Nie zgłoszono żadnych ofiar.

Mieszkańcy Kiriszi jednak twierdzili, że rafineria była pod atakiem, zgodnie z informacjami kanału opozycji rosyjskiej Astra w Telegramie.

„W lipcu br. Independent nie mógł potwierdzić tych doniesień”.

Ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły głęboki atak na port Ust-Ługa w nocy 25 marca, potwierdzając następnego ranka, że wyrządziły znaczne szkody terminalowi prowadzonemu przez Novatek, drugiego co do wielkości producenta skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Rosji.

Ust-Ługa to jeden z największych portów Rosji na Morzu Bałtyckim i główna baza eksportowa ropy naftowej i produktów naftowych. Znajdujący się na zachód od Petersburga port odgrywa ważną rolę w generowaniu dochodów do budżetu państwa.

Ukraińskie siły wcześniej również zaatakowały rafinerię ropy naftowej w Kiriszi, która stanowi 6,6% całkowitej przetwórczej mocy rafinacyjnej Rosji. Po ataku na początku października 2025 roku zakład rzekomo wstrzymał swoją jednostkę przetwarzania pierwotnego w celu naprawienia szkód.

Ukraińskie siły zbrojne ponosiły odpowiedzialność za ataki na rafinerię zgłoszone we wrześniu i marcu 2025 roku.

Rafineria ropy naftowej w Kiriszi znajduje się ponad 800 kilometrów (500 mil) od granicy z Ukrainą. Rozpoczęła działalność w 2017 r. i ma roczną zdolność przetwarzania wynoszącą 17,7 mln ton metrycznych – około 355 000 baryłek dziennie.

Ukraińskie siły kontynuują intensyfikację ataków na rosyjski przemysł naftowy, nawet gdy Moskwa zaczęła zauważać dodatkowe zyski z globalnych zakłóceń w dostawach spowodowanych wojną w Iranie.

Reuters podał 25 marca, że ukraińskie ataki dronów, uszkodzenia rurociągów i przejęcia tankowców wstrzymały około 40% zdolności eksportowej ropy Rosji – największe zakłócenie w dostawach ropy w nowoczesnej historii Rosji.