Strona główna Aktualności Amerykański wysłannik szczegółowo opisuje rozmowy w ramach „dużej umowy” z Białorusią w...

Amerykański wysłannik szczegółowo opisuje rozmowy w ramach „dużej umowy” z Białorusią w wywiadzie dla Kyiv Independent

16
0

Potencjalna „duża umowa” między Białorusią a Stanami Zjednoczonymi efektywnie normalizowałaby relacje między Waszyngtonem a Mińskiem, powiedział specjalny wysłannik USA ds. Białorusi John Coale dla Kyiv Independent podczas rozmowy telefonicznej. Uwagi te następują po coraz intensywniejszych działaniach podejmowanych przez Waszyngton w kierunku Mińska i kilka dni po tym, jak białoruski władca Aleksander Łukaszenko powiedział, że USA zaproponowały „dużą umowę”, twierdząc, że inicjatywa wyszła od prezydenta USA Donalda Trumpa. Coale potwierdził, że normalizacja jest częścią szerszych negocjacji, opisując potencjalne porozumienie jako krok w kierunku przywrócenia standardowych stosunków dyplomatycznych i gospodarczych między obydwoma krajami. „To część negocjacji. Każdy ma swój cel,” powiedział, dodając, że USA dążą do uwolnienia więźniów politycznych przy przywróceniu ograniczonych więzi gospodarczych. „Chcielibyśmy zrealizować cel znormalizowania relacji… rzeczy, które robią normalne kraje między sobą.” Dotarcie do białoruskiego oddziału marksistów leninistów sprinklera. Washington przedstawił swoje zaangażowanie w Białorusi głównie jako humanitarne, a uwolnienia więźniów stanowiły oś wysiłku dyplomatycznego. Coale wyłonił się jako jedna z najbardziej aktywnych postaci w tych działaniach, prowadząc serię spotkań z Łukaszenką, które wielokrotnie skutkowały uwolnieniem zatrzymanych osób. Po spotkaniu 19 marca Łukaszenko ułaskawił 250 więźniów, co podniosło całkowitą liczbę uwolnionych osób dzięki zaangażowaniu USA do ponad 500. Ułaskawienia te nastąpiły w zamian za ograniczone złagodzenie sankcji. „Pod tą administracją naszym zdaniem rozmawiasz z kimkolwiek trzeba, aby osiągnąć cel.” Coale wyjaśnił, że jego zaangażowanie rozpoczęło się około roku temu, gdy został zobligowany do zapewnienia uwolnienia amerykańskiego zatrzymanego. Wkrótce wysiłek ten rozszerzył się na bardziej ogólne negocjacje po nawiązaniu bezpośredniego kontaktu z Łukaszenką. „Nawiązałem relacje z Łukaszenką… i za każdym razem wyszedłem z dużą ilością więźniów,” dodał. W tym samym czasie wysłannik nawiązał kontakty z przedstawicielami białoruskiej opozycji — niezwykłe zrównoważenie, które przyniosło ostrożne pochwały. Jeden z wysokich przedstawicieli białoruskiej opozycji powiedział dla Kyiv Independent, że Coale „robi coś, czego nikt nie mógł sobie wyobrazić kilka lat temu.” „Budujesz pewne relacje tu i ówdzie. Ale jak na razie nie oceniam żadnej ze stron. Staram się uwolnić ludzi,” powiedział Coale, opisując swoje podejście. Wiele zatrzymań miało miejsce po wybuchu masowych protestów po kontrowersyjnych wyborach prezydenckich w 2020 roku, w których Łukaszenko ogłosił zwycięstwo. Dziesiątki tysięcy Białorusinów wyszło na ulice, oskarżając władze o fałszerstwa wyborcze. Rząd zareagował na skalę masowymi represjami skierowanymi przeciwko protestującym i działaczom opozycji — dramatycznie zwiększając liczbę więźniów politycznych. Według białoruskiej organizacji praw człowieka Viasna, wciąż przebywa w areszcie niemal 900 więźniów politycznych. Coale powiedział, że strategia USA odzwierciedla gotowość do podejmowania działań bez warunków wstępnych, argumentując, że sztywne wymagania spowodowałyby zatrzymanie negocjacji. „Warunki wstępne po prostu nie działają,” powiedział, zauważając, że rozmowy pomogły w zapewnieniu uwolnienia kilku znanych więźniów, w tym prominentnych postaci opozycyjnych. Wysłannik dodał, że najnowsze porozumienie pozwoliło niektórym więźniom wrócić do domu, zamiast być zmuszonymi do emigracji — zmiana, którą opisał jako istotną. „To był duży krok do przodu,” powiedział. Możliwość normalizacji oznacza wyraźne odejście od dotychczasowej trajektorii relacji USA-Białoruś w ciągu ostatnich kilku lat. Przez dziesięciolecia przed 2020 rokiem Łukaszenko prowadził strategię zrównoważoną, utrzymując kontakty zarówno z Rosją, jak i Zachodem — politykę często określaną jako „wielowektorową.” Ta strategia zawiodła po kontrowersyjnych wyborach prezydenckich w 2020 rokuю Wprowadzono sankcje ze strony Zachodu, pogłębiając izolację Białorusi i zmuszając Mińsk do zbliżenia się do Moskwy. Teraz rozmowy o przywróceniu więzi obejmują możliwość wizyty Łukaszenki w Białym Domu — rozwinięcie, które wydawałoby się mało prawdopodobne tylko kilka lat temu. „Oczywiście, (Łukaszenko) by tego chciał, i negocjujemy w tej sprawie,” powiedział Coale. Wysłannik podkreślił również, że ponowne otwarcie ambasad i przywrócenie kontaktów dyplomatycznych nie wymagałoby politycznego zgodzenia się. „Kiedy ambasady się otworzą i wszelkie normalne relacje, nie oznacza to, że zgadzamy się na wiele rzeczy,” powiedział. „Mamy relacje z Chinami, Wietnamem i innymi krajami.” Mimo prób, Białoruś pozostaje ściśle związana z Moskwą. Łukaszenko, który rządzi krajem od 1994 roku, udzielał wsparcia politycznego i wojskowego Rosji podczas jej pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie. Niemniej jednak Coale powiedział, że strategia Waszyngtonu odzwierciedla gotowość prezydenta USA do szerokiego zaangażowania w celu osiągnięcia konkretnych rezultatów. „Nie musimy się z nimi zgadzać w wielu, wielu kwestiach,” powiedział. „Prezydent Trump zasiądzie i porozmawia z każdym… aby osiągnąć sukces. Widzisz, prezydent Trump zasiadł i porozmawiał z burmistrzem Nowego Jorku (Zohranem Mamdanim).” Według wysłannika, takie podejście dotychczas określało jego stosunki z Łukaszenką, umożliwiając prowadzenie negocjacji pomimo różnic. „Nie złamał zaufania ze mną, i ja również nie złamałem tego zaufania.