Rosyjski obwód leningradzki padł ofiarą ataku dronów o dużym zasięgu w nocy z 25 marca, co spowodowało pożar na terminalu naftowym w Ust-Ludze – powiedział regionalny gubernator, Aleksander Drozdenko.
Władze rosyjskie twierdzą, że systemy obrony powietrznej zestrzeliły 56 dronów nad regionem. Służby ratownicze pracowały nad ugasiem pożaru w porcie – powiedział Drozdenko, dodając, że wstępne raporty wskazywały na brak ofiar.
Według anonimowego źródła cytowanego przez Reutera, obszar portu został szybko zamknięty, a kilka zbiorników naftowych zostało podpalonych.
Informacje podane przez Kyiv Independent nie mogą zostać natychmiast zweryfikowane.
Atak zakłócił także ruch lotniczy, z lotniskiem Pulkowo w Petersburgu chwilowo zawieszającym operacje.
Dalej na północ, budynek mieszkalny został uszkodzony w mieście Wyborg, 27 km od granicy fińskiej, jak powiedział Drozdenko.
Ataki miały miejsce w ramach szerszego masowego ukraińskiego ataku dronów na terytorium rosyjskie, z ministerstwo obrony kraju raportujące 389 zestrzelonych ukraińskich dronów nad 13 rosyjskimi regionami, a także w okupowanym Krymie.
Ust-Luga to jedno z największych rosyjskich portów na Bałtyku i główny węzeł do eksportu ropy naftowej i produktów naftowych. Położony na zachód od Petersburga w obwodzie leningradzkim, daleko od granicy z Ukrainą, port odgrywa ważną rolę w generowaniu dochodów do budżetu państwa.
Wcześniej, 22 marca, osobny atak dronów w obwodzie leningradzkim wywołał pożar w porcie Primorsk po uszkodzeniu zbiornika paliwa – powiedział Drozdenko, dodając, że personel został ewakuowany. Primorsk to największy rosyjski port przeładunkowy ropy na Bałtyku i punkt końcowy Bałtyckiego Systemu Rurociągowego, co czyni go kluczowym węzłem dla eksportu energetycznego kraju.
Kyiv nie skomentował jeszcze ataków.





