Litewska premier Inga Rugienė potwierdziła we wtorek, że dron, który przekroczył przestrzeń powietrzną kraju w poniedziałek i rozbił się w dystrykcie Varėna, był ukraiński, zgodnie z informacjami Delfi.
„Dziś możemy powiedzieć, że dron, który przekroczył naszą przestrzeń powietrzną i wszedł do dystryktu Varėna, był ukraiński”, powiedziała Rugienė. „Jest to związane z operacją, którą Ukraińcy przeprowadzili tej nocy przeciwko Rosji” – konkretnie atakiem na terminal ropy w Primorsk.
Dron rozbił się i eksplodował po wejściu na terytorium Litwy. Rugienė powiedziała, że dron zboczył z kursu podczas ukraińskiej operacji.
Rugienė zauważyła, że jest za wcześnie, aby zidentyfikować typ drona. „Odpowiedź na to pytanie zostanie udzielona w trakcie trwającego śledztwa”, powiedziała.
Minister obrony Litwy Robertas Kaunas wcześniej wskazał, że dron prawdopodobnie był ukraiński i również połączył go z atakiem na rafinerię ropy w Primorsku, obwód Leningradzki.
Minister spraw zagranicznych Kęstutis Budrys wykorzystał incydent, aby wezwać do wzmocnienia systemu obrony powietrznej Litwy. Nie specyfikował konkretnych środków.






