Rosja wystrzeliła 426 broń powietrzną przeciwko ukraińskiej krytycznej infrastrukturze w nocy z 23 na 24 marca, według informacji Sił Powietrznych Ukrainy, które opublikowały rozbiórkę w mediach społecznościowych. Atak ten połączył pociski balistyczne i manewrujące z dużą salwą dronów.
Siły Powietrzne zarejestrowały następujące pociski: siedem pocisków balistycznych Iskander-M/S-400 wystrzelonych z obwodu kurskiego i rosyjsko-okupowanego obwodu donieckiego; 18 pocisków manewrujących Kh-101 wystrzelonych z samolotów nad Morzem Kaspijskim; pięć pocisków manewrujących Iskander-K z obwodu Brzeskiego; oraz cztery pociski powietrzno-startowe Kh-59/69/31 z obwodu kurskiego i okupowanego Doniecka.
Większość ataku – 392 pociski – stanowiły drony uderzeniowe Shahed, Herber, Italmas i inne typy, wystrzelone z obwodów: Brzeskiego, Kurskiego, Orłowskiego, Szałtauowa, Millerowa i Primorsko-Achtarskiego w Rosji, a także z Hwardiyske na okupowanym Krymie. Z tego około 250 stanowiły drony Shahed, takie informacje przekazały Siły Powietrzne.
Do godziny 9 rano, siły obrony powietrznej zestrzeliły lub wyłączyły 390 z 426 pocisków, jak podały Siły Powietrzne: 25 rakiet i 365 dronów. Wszystkie 18 pocisków Kh-101 zostały zniszczone, podobnie jak wszystkie pięć rakiet manewrujących Iskander-K i dwa z czterech pocisków manewrujących Kh-59/69. Spośród około 392 dronów, zneutralizowano 365.
Siedem pocisków balistycznych zostało wystrzelonych; Siły Powietrzne podały, że trzy nadal były niezidentyfikowane w porannym raporcie, a ich status był wciąż weryfikowany. Siły Powietrzne zauważyły, że atak nadal trwał w chwili raportu: „Atak trwa; w przestrzeni powietrznej znajduje się kilka wrogich UAV-ów. Przestrzegaj zasady bezpieczeństwa!”
W wyniku ataku zostały zniszczone osiem rakiet i 27 dronów uderzeniowych dotarło do swoich celów na 22 lokalizacjach; szczątki zestrzelonych dronów spadły na dodatkowych 10 miejscach. Uszkodzenia były odnotowane w 11 obwodach.
Wiele rodzin zostało dotkniętych atakami na bloki mieszkalne w Zaporożu i Połtawie, gdzie wystąpiły pożary. W Szostce, obwodzie Sumy, około 40 dronów zostało wystrzelonych w jednej skoncentrowanej salwie. W Slatynie, obwodzie Charków, jeden z dronów uderzył w pociąg elektryczny. Prace rekonstrukcyjne były kontynuowane w dotkniętych regionach według porannego raportu.
Cztery osoby zginęły, a dziesiątki zostały ranne, w tym dzieci, według raportu.
Prezydent Wołodymyr Zełenski komentując atak stwierdził: „W sumie było ponad 390 dronów uderzeniowych i 34 pociski różnych typów – balistyczne, manewrujące, rakietowe powietrzno-startowe. Te liczby jasno wskazują, że potrzebna jest większa ochrona przed rosyjskimi atakami”.
Wezwał partnerów do dotrzymania istniejących zobowiązań: „To ważne, by kontynuować wsparcie dla Ukrainy. To istotne, by wszystkie umowy w zakresie obrony przeciwlotniczej zostały wypełnione na czas. I ważne jest, aby Europa mogła wyprodukować odpowiednią ilość rakiet przeciwlotniczych do ochrony przed jakimikolwiek zagrożeniami.”
Zełenski złożył kondolencje rodzinom czterech zabitych: „Moje kondolencje dla ich rodzin i bliskich”.


