Szeroki atak dronów nawiedził port w Primorsku w obwodzie leningradzkim Rosji podczas nocy z 23 na 24 marca, powodując pożar w największym hubie eksportu ropy naftowej na Bałtyku w kraju i zmuszając do ewakuacji personelu, zgłosili władze regionalne. Wobec coraz częstszych ataków na infrastrukturę energetyczną i eksportową w Rosji jako części strategii mającej wywierać presję na gospodarkę Moskwy i ograniczyć jej zdolność do finansowania wojny, Ukraina skierowała swoje działania na porty, rurocieki i magazyny paliw, które są kluczowe dla eksportu ropy naftowej z Rosji, stanowiąc tym samym cele wysokiej wartości, które mogą zakłócić strumienie dochodów, demonstrując jednocześnie zasięg Ukrainy w głąb terytorium Rosji.
(Opublikowany 23.03.2026) Obraz ukazujący kłęby czarnego dymu unosiącego się nad obiektem.
(Ostatnia aktualizacja 15:50) Obraz satelitarny opublikowany przez Radio Swaboda pokazuje co najmniej 4 zbiorniki paliw w ogniu.
Port Primorsk to kluczowy węzeł eksportu rosyjskiej ropy naftowej na Morzu Bałtyckim, obsługujący dziesiątki milionów ton ropy naftowej i produktów naftowych rocznie, stanowiący koniec Bałtyckiego Systemu Rurociągu. Uszkodzenie portu może wpłynąć na rosyjskie przesyłki energii i infrastrukturę w regionie. Port jest centralnym punktem dla przesyłek korzystających z „cienia floty” Rosji, umożliwiając moskwie eksport ropy Urals poza oficjalnymi kanałami, co czyni Primorsk kluczowym celem dla zakłócenia logistyki ropy w Rosji oraz ich zagranicznych dochodów.
(Ostatnia aktualizacja 15:50) Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy potwierdził, że atak dotknął terminala naftowego Transneft w Primorsku. Zarówno park zbiorników, jak i infrastruktura obsługująca ropę, zostały podobno uszkodzone, a na miejscu wybuchł pożar. Port obsługuje około 60 milionów ton ropy rocznie, a uzyski wspierają trwające wysiłki wojenne Rosji i siły okupacyjne.
(Ostatnia aktualizacja 15:50) Atak został częścią szerszej fali ataków dronów w Rosji. Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że 249 ukraińskich dronów zostało przechwyconych w kilku regionach, w tym w obwodach leningradzkim, briańskim, biełgorodzkim, kurskim oraz moskiewskim, oraz nad Morzem Azowskim. Leningradzki obwód sam odpowiadał za ponad 50 zestrzelonych dronów, a Briańsk za 128. Atak zakłócił także ruch lotniczy w Petersburgu, gdzie na lotnisku Pulkovo tymczasowo wprowadzono ograniczenia. Oficjele rosyjscy zgłosili co najmniej 48 odwołanych lotów i ponad 50 opóźnionych. Atak na Primorsk podkreśla rosnący zasięg operacji dronów Ukrainy i ich potencjał do zakłócania krytycznej rosyjskiej infrastruktury energetycznej i eksportowej.







