Strona główna Aktualności Służby wywiadowcze Rosji planowały zorganizować próbę zamachu na Orbána w celu wpływania...

Służby wywiadowcze Rosji planowały zorganizować próbę zamachu na Orbána w celu wpływania na wyniki wyborów

45
0

Jednostka rosyjskiej służby wywiadu zagranicznego zaproponowała zorganizowanie fałszywego zamachu na premiera Węgier Viktora Orbána przed kwietniowymi wyborami parlamentarnymi w kraju – donosi „The Washington Post” powołując się na wewnętrzny dokument SVR uzyskany i zweryfikowany przez europejską służbę wywiadowczą.

Propozycja pojawiła się po tym, jak rosyjscy operacyjni ocenili, że publiczne wsparcie dla Orbána gwałtownie spada. Według dokumentu, większość węgierskich wyborców – czyli 52,3% – była niezadowolona z warunków panujących w kraju, a niezadowolenie sięgało nawet do obszarów wiejskich (50,8%), które tradycyjnie były bastionami Fideszu.

Operacyjni nazwali ten plan „Grą Zmieniającą Zasady”. Jego logika według raportu SVR miała polegać na przeniesieniu kampanii „z racjonalnej dziedziny pytań społeczno-ekonomicznych do emocjonalnej, gdzie kluczowymi tematami staną się bezpieczeństwo państwa oraz stabilność i obrona systemu politycznego”. Dokument ten był przygotowany dla Dyrektoratu MS, głównej jednostki SVR odpowiedzialnej za operacje wpływu politycznego, znanego również jako Departament Aktywnych Środków.

Nie doszło do fizycznego ataku na Orbána. Rzecznik Kremla, Dmitrij Peskow, odrzucił raport jako „kolejny przykład dezinformacji”. SVR odmówił komentarza. Rzecznik Orbána, Zoltan Kovacs, nie odpowiedział na prośby o komentarz w sprawie dokumentu SVR, rzekomej rosyjskiej ingerencji w wybory czy relacji premiera z Moskwą.

Propozycja SVR nie pojawiła się w próżni. Jak podaje „The Washington Post”, Rosja podjęła szereg konkretnych działań wspierających kampanię Orbána. Europejscy urzędnicy ds. bezpieczeństwa powiedzieli, że wspierana przez Kreml kampania w mediach społecznościowych promowała przekaz, że Orbán jest jedynym kandydatem zdolnym do ochrony suwerenności Węgier. Jeden z tych urzędników zidentyfikował Tigrana Garibiana, rosyjskiego doradcę-radcę w ambasadzie w Budapeszcie, jako osobę, która „regularnie spotyka się z pro-rządowymi węgierskimi dziennikarzami, aby wyznaczać im zadania i dawać instrukcje”.

Dodatkowe dokumenty, przejrzane przez „The Washington Post”, opisują działania mające na celu szkodzenie kandydatom z opozycji: filmy generowane przez sztuczną inteligencję atakujące kandydatkę partii Tisza, Mariya Gurzo, i sfałszowane zarzuty – w tym fałszywe dokumenty i zdjęcia – twierdzące, że inny kandydat, Ervin Nagy, pobił lokalną kobietę. Informacje dezinformacyjne były następnie szeroko rozpowszechniane na arenie krajowej i w mediach społecznościowych, zgodnie z dokumentami.

Jeden z europejskich urzędników ds. bezpieczeństwa potwierdził również przybycie do Węgier trzech osób działających w imieniu rosyjskich sił specjalnych, co potwierdza wcześniejszy raport węgierskiego portalu śledczego VSquare.

Kontekst:
– Służba Wywiadu Federacji Rosyjskiej (SVR) zaproponowała zorganizowanie fałszywego zamachu na Węgierskiego Premiera przed wyborami parlamentarnymi.

Fact Check:
– Pierwszy akapit odnosi się do cytacji z „The Washington Post”, która podaje informacje dotyczące dokumentu wewnętrznego SVR.