Sankcje zachodnie zbiły dochody z ropy Rosji do najniższego poziomu od czasu pandemii. Następnie USA zbombardowały Iran – i w ciągu dwóch tygodni odwróciły miesiące tego nacisku. Rosja zarobiła 7,7 miliarda euro (8,3 miliarda dolarów) z eksportu paliw kopalnych między 1 a 15 marca, według Centrum Badań Energii i Czystego Powietrza (CREA), ponieważ rosnące ceny ropy naftowej i zwolnienie z amerykańskich sankcji wprowadziły nowe wpływy do Kremla – pieniądze, które finansują trwającą wojnę z Ukrainą.
Ropa Brent sprzedawana powyżej 119 dolarów za baryłkę 19 marca.
Dzienny zysk z paliw kopalnych wzrósł do 513 mln euro (554 mln dolarów), wzrastając z 492 mln euro (531 mln dolarów) w lutym, przy czym dochody z paliw kopalnych wzrosły o 14% miesiąc na miesiąc. Ropa Brent sprzedała się powyżej 119 dolarów za baryłkę 19 marca. Volodymyr Zełenski powiedział w programie CNN 15 marca, że zniesienie sankcji „pomorze jedynie Rosji”, ostrzegając, że Moskwa może wykorzystać niespodziewany zysk do pokrycia deficytu budżetowego.
Indie to kraj, gdzie odwrócenie jest najbardziej radykalne. Import ropy Rosji spadł tam o 19% w lutym, chociaż Rosja pozostała największym dostawcą ropy naftowej dla Indii w tym miesiącu. Po przerwaniu przez Iran przepływu statków przez cieśninę Ormuz – przez którą przepływa piąta część światowej ropy znajdującej się na morzu – dostawy rosyjskie do Indii wzrosły do około 1,8 mln baryłek dziennie i mogą osiągnąć między 2 a 2,2 mln w marcu, prognozował analityk Kpler Sumit Ritolia. Pod koniec lutego około 2,3 miliarda euro (2,5 mld dol.) wartości ropy rosyjskiej leżało na morzu bez nabywcy. Zwolnienie ze strony USA efektywnie odblokowało te zaklinowane ładunki dla indyjskich i chińskich rafinerii – jednak wzrost dochodów wykracza poza prostą sprzedaż niesprzedanej ropy.
Indie i Chiny razem stanowią około 75% dochodów z ropy dla Rosji. W miarę wzrostu cen na całym świecie zniżka na rosyjską ropę zawęża się, zwiększając podatki, które Moskwa może zastosować na baryłkę i zwiększając swoje dochody. Indie zakupiły około 1,3 mld euro (1,4 mld dol.) rosyjskich paliw kopalnych tylko w pierwszej połowie marca – 89 mln euro (96 mln dol.) dziennie, w porównaniu do 60 mln euro (65 mln dol.) w lutym. Indie i Chiny razem stanowią około 75% dochodów z ropy dla Rosji.
„Wall Street Journal” poinformował, że Etibar Eyub – główny operator cieniowej floty Moskwy – wznowił aktywne sprzedaż rosyjskiej ropy do nabywców w Indiach i Chinach po miesiącach zaklinowania ładunków.
Reakcja Waszyngtonu poszerzyła transatlantycką przepaść. Departament Skarbu USA wydał 30-dniowe zwolnienie 12 marca, zezwalając na zakup zaklinowanej na morzu rosyjskiej ropy – odwracając miesiące nacisku na Indie, aby przestały kupować sankcjonowaną rosyjską ropę. Sekretarz Skarbu Scott Bessent napisał w X, że ta decyzja „nie przyniesie znaczących korzyści finansowych dla rosyjskiego rządu.”
Jednocześnie Viktor Orbán na Węgrzech zawetował 20 pakiet sankcji UE przeciwko Rosji z powodu polityki energetycznej.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, kanclerz Niemiec Friedrich Merz i prezydent Francji Emmanuel Macron wezwali do utrzymania linii sankcji, donosi Euronews.
Jednocześnie Viktor Orbán zawetował pakiet 20 sankcji UE przeciwko Rosji ze względu na politykę energetyczną. UE nadal importuje około 50 mln euro (54 mln dol.) dziennie w rosyjskich paliwach kopalnych, głównie gazociągi, które pozostają zwolnione z sankcji. Sankcje zachodnie, strajki ukraińskie w rafineriach i silny rubel zmniejszyły o połowę dochody Rosji z ropy w pierwszym kwartale w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku.
Część szkód dla kont Moskwy jest już trwale ukształtowana. Euromaidan Press donosi, że sankcje zachodnie, strajki ukraińskie w rafineriach i silny rubel obniżyły o połowę dochody Rosji z ropy w pierwszym kwartale niż w tym samym okresie zeszłego roku, a kwartał kończy się 31 marca, bez względu na to, co wydarzy się potem.
Ministerstwo Finansów opublikuje oficjalne dane 3 kwietnia. Czy niespodziewany zysk z Iranu ostatecznie zrekompensuje te szkody, zależy od tego, czy ulżenie w sankcjach Waszyngtonu przetrwa cały kwartał.



