Prezydent Rady Europejskiej António Costa powiedział, że podczas spotkania Rady Europejskiej liderzy UE potępili blokowanie decyzji o udzieleniu Ukrainie pożyczki w wysokości 90 mld euro przez węgierskiego premiera Viktora Orbána.
Costa mówił o postępach w rozmowach dotyczących udzielenia Ukrainie pożyczki na konferencji prasowej, która odbyła się w nocy między czwartkiem a piątkiem po spotkaniu Rady Europejskiej.
Przewodniczący Rady Europejskiej przypomniał, że decyzja w sprawie pożyczki została podjęta jednomyślnie przez Radę Europejską 18 grudnia.
Costa podkreślił, że należy to zrealizować, a jak powiedziała Prezydent [Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen], zrobią to w jeden czy inny sposób. Costa z kolei zaznaczył, że liderzy zabrały głos, aby wyraźnie potępić stanowisko Viktora Orbána, tak aby pamiętał, że umowa to umowa, i wszyscy liderzy muszą dotrzymać słowa.
Podkreślił, że nikt nie może szantażować Rady Europejskiej, nikt nie może szantażować instytucji Unii Europejskiej, muszą to zrobić.
Przewodniczący Rady Europejskiej zauważył również, że liderzy docenili wysiłki Ukrainy i zobowiązanie do naprawy rurociągu naftowego „Drużba”, którego uszkodzenie zostało spowodowane przez Rosję, oraz poparli publiczne zobowiązanie Prezydenta Zelenskiego do wykonania tego w ciągu kolejnych sześciu tygodni. Jak wiadomo, Orbán uzasadnia blokadę blokadą dostaw rosyjskiej ropy naftowej z rurociągu „Drużba” przez Ukrainę, twierdząc, że „bez ropy nie ma funduszy”.
Costa przypomniał również, że Komisja Europejska oferowała Ukrainie wsparcie techniczne i finansowe w celu zapewnienia napraw rurociągu naftowego „Drużba”.
Jednocześnie zaznaczył, że dalsze działanie rurociągu zależy tylko od Rosji, ponieważ to tylko Rosja jest gotowa zadecydować, czy ponownie spróbuje zniszczyć rurociąg „Drużba” czy też nie.
Costa dodał, że Rosja zaatakowała rurociąg „Drużba” 23 razy. Po raz 23 Ukraine będzie go naprawiać, co nie jest jej odpowiedzialnością, ani odpowiedzialnością Unii Europejskiej (za działanie rurociągu), ani odpowiedzialnością Komisji, Rady Europejskiej czy jakiegokolwiek państwa członkowskiego. Dlatego, według przewodniczącego Rady Europejskiej, to, co robi Węgry, jest absolutnie nieakceptowalne, a taki sposób postępowania nie może być akceptowany przez liderów, dlatego właśnie liderzy wyrazili wczoraj w Radzie jasne potępienie zachowania Węgier w tej sprawie.





