Strona główna Aktualności Analiza pola walki: Co naprawdę oznaczają niedawne postępy na linii frontu na...

Analiza pola walki: Co naprawdę oznaczają niedawne postępy na linii frontu na Ukrainie

15
0

148. Brygada Artylerii w pobliżu Pokrovsk, obwód doniecki, Ukraina, 11 stycznia 2026 r. (Maciek Musialek / Anadolu / Getty Images)

Ukraina przetrwała dotychczasową najtrudniejszą zimę podczas wojny o pełną skalę, ale teraz musi zmierzyć się ze wiosną.

Na całej linii frontu, w miarę jak pogoda się ociepla, ziemia twardnieje, a wiosenne liście wracają na linie drzew i lasów wschodniej Ukrainy, poprawiając warunki na prowadzenie operacji szturmowych.

Podczas kampanii wiosennej 2026 roku — piątej w wojnie o pełną skalę — nie ma już złudzeń, ani na Ukrainie, ani na arenie międzynarodowej, że „negocjacje pokojowe” pośredniczone przez Stany Zjednoczone z Rosją są realną ścieżką ku zatrzymaniu walki.

Więcej niż kiedykolwiek, jest jasne, że to, w jaki sposób ta wojna się zakończy, zostanie zadecydowane na polu bitwy.

W przeciwieństwie do ubiegłego roku czy roku wcześniej, Ukraina wchodzi wiosną z dobrą wiadomością.

Pierwszy raz od lat, według Kijowa, Ukraina odbiła więcej terytorium niż straciła podczas rosyjskiej okupacji w lutym dzięki serii operacji kontratakujących na południowej linii frontu.

Okupacja Donbasu przez Rosję na wschodniej Ukrainie, pokazująca obwody donieckie i ługańskie oraz miasta Doniecka i Ługańska.
Okupacja Donbasu przez Rosję na wschodniej Ukrainie, pokazująca obwody donieckie i ługańskie oraz miasta Doniecka i Ługańska. (Nizar al-Rifai/The Kyiv Independent)

Nie tylko to, ale prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział 16 marca, że siły ukraińskie zakłóciły i udaremniły plany Rosji dotyczące operacji ofensywnej w marcu.

Tymczasem siły rosyjskie także posuwają się naprzód, w tym w niektórych krytycznych częściach linii frontu.

Ze swej strony Moskwa, podbudowana przypływem pieniędzy z ropy naftowej dzięki wojnie w Iranie, nie podjęła żadnych deklaracji ani działań sugerujących cokolwiek innego niż optymizm, czy gwiżdżący na optymizm, że tegoroczne walki zbliżą ich do kapitulacji niepodległej Ukrainy.

Gdzie więc leży rzeczywistość?

W lutym siły ukraińskie faktycznie prowadziły operacje kontratakujące w szerokim sektorze południowej linii frontu, szczególnie tam, gdzie wschodnia granica obwodu zaporoskiego graniczy z sąsiednim obwodem dniepropetrowskim, do którego rosyjskie siły pierwszy raz wkroczyły pod koniec lata.

Ten obszar — zdominowany przez rozległe obszary stepów, przeciętych rzeczkami, ale bez większych osad — widział szybkie postępy rosyjskie w minioną jesień i zimę, gdy Moskwa naciskała na część linii obrony Ukrainy, bronioną głównie przez znacznie słabsze brygady obrony terytorialnej.

W reakcji, aby zatrzymać utratę terytorium, Kijów wysłał jednostki Sił Szturmowych: duże jednostki specjalizujące się w operacjach ofensywnych, znajdujące się pod bezpośrednim rozkazem Szefa Sztabu Generalnego Ukrainy, Oleksandra Syrskiego, i które otrzymują niewspółmierne dużą liczbę mobilizowanych ludzi wjazd.

W większości przypadków te pułki szturmowe osiągnęły stabilizację linii obrony Ukrainy, ale w niektórych obszarach, takich jak wieś Ternuwate w obwodzie zaporoskim, siły rosyjskie nadal zdołały infiltrować się za linie ukraińskie, zakopać się i w ten sposób rozszerzyć już szeroką strefę szarej strefy.

W zeszłym miesiącu, wspierane przez oddzielne jednostki dronów i korzystając z okazji prezentowanej przez odcięcie Starlink dla sił rosyjskich, pułki szturmowe przeszły do ataku, starając się nie tylko oczyścić najbardziej zewnętrzne rosyjskie postępy, ale także cofnąć strefę szarą i właściwie ustabilizować linię frontu.

Dołączając do nich od północy były brygady Sił Powietrzno-Szturmowych, w tym elitarna 95. Brygada Powietrzno-Szturmowa, która ostatnio walczyła na obszarach przygranicznych między obwodem sumskim a rosyjskim regionem kurskim.

W tym obszarze szczególnie siły ukraińskie utrzymywały rygorystyczne protokoły bezpieczeństwa operacyjnego, a postępy były dokonywane bez tradycyjnych filmów z podniesionymi flagami w wyzwolonych osadach czy dumnych ogłoszeń o najnowszej odzyskanej wsi.

Mimo to, pomimo ogłoszeń Zełenskiego i Syrskiego o szerokim sukcesie operacyjnym, nie był to kontratak w tradycyjnym znaczeniu, gdzie celem jest przełamanie linii wroga i zdecydowane zdobycie dużej ilości terytorium.

Zamiast tego, jak dowódcy walczący na południu osobiście mi powiedzieli, celem było bardziej subtelne, aby odsunąć siły rosyjskie, identyfikując i likwidując obszary infiltracji i koncentracji wojsk, dzięki czemu obrona ukraińska mogłaby lepiej skonsolidować się przed nadejściem wiosny.

Obrazek artykułu
Żołnierze z jednostki dronów 93. Brygady testują drony włókna optycznego przed ich wdrożeniem na linii frontu w obwodzie donieckim, na Ukrainie, 9 marca 2026 r. (Jose Colon / Anadolu / Getty Images)
Żołnierze ukraińscy wewnątrz pojazdu wojskowego w obwodzie donieckim, na Ukrainie, 22 stycznia 2026 r.
Żołnierze ukraińscy wewnątrz pojazdu wojskowego w obwodzie donieckim, na Ukrainie, 22 stycznia 2026 r. (Diego Herrera Carcedo / Anadolu / Getty Images)

Mówiąc znacząco, pomimo że tradycyjna logika mogłaby sugerować, że Ukraina trzyma inicjatywę, rosyjskie grupy szturmowe nadal posuwają się naprzód, zwykle w grupach jednego, dwóch lub trzech, próbując codziennie przeprowadzać infiltracje przez linie ukraińskie.

Jak powiedzieli mi dwaj różni dowódcy, przy tak porowatej linii frontu, rosyjska piechota szturmująca walczy jak woda, przeciekając przez każdą lukę, jaką tylko mogą znaleźć.

W tym momencie ważne jest umieszczenie rozmów o sukcesie kontrataków, wyzwolonych terytoriów i nieudanych operacji rosyjskich w kontekście.

Kontekst, zarówno bieżącej wojny narracyjnej obok wojny kinetycznej, jak i coraz bardziej rozmytej, nakładającej się na siebie linii frontu, gdzie samodzielne ustalenie kontroli terytorialnej nie tylko często jest niemożliwe, ale samo w sobie jest bezsensownym ćwiczeniem.

W kwestii narracji, ukraińskie przywództwo czuje ostre potrzebę projekcji sukcesu na polu bitwy, aby pokazać obraz sukcesu na polu bitwy, zarówno dla frontu wewnętrznego, jak i dla tych po drugiej stronie oceanu, zwłaszcza w Waszyngtonie, którzy wierzą, że Kijów zmierza w kierunku porażki, że czas tylko sprzyja Rosji, i że Ukraina powinna teraz zrobić znaczne ustępstwa, aby uniknąć jeszcze gorszej umowy później.

Dla obu stron wojny, przedstawienie możliwie najbardziej pozytywnej interpretacji wydarzeń na linii frontu — jak to robi się od wieków w wojnach — jest teraz w pewien sposób ułatwione niż kiedykolwiek wcześniej dzięki rozmytym niejasnościom linii frontu i trudnością obiektywnego jej mapowania.

Logika jest zwodniczo oczywista: bardzo łatwym sposobem na twierdzenie, że setki kilometrów kwadratowych zostały wyzwolone, jest założenie, że w pierwszym miejscu utracono maksymalną ilość terytorium na rzecz wroga.

Podczas gdy w rzeczywistości te obszary nie były ściśle pod kontrolą żadnej ze stron przed lub po, zamiast tego leżąc mocno w strefie szarej w nachodzących się pozycjach na ziemi i dronach, zarówno sojuszniczych, jak i wroga, dominujących niebem.

Napisałem niedawno obszerną analizę problemów mapowania wojny w obecnych warunkach, wyzwanie to stało się bardziej istotne niż kiedykolwiek teraz.

Dwóch rannych żołnierzy ukraińskich z 5. Oddzielnej Brygady Szturmowej leży na drodze między Drużkowem i Kostiantyniwką oczekując ewakuacji w trakcie trwającej walki i zintensyfikowanych rosyjskich ataków artyleryjskich i dronów FPV w obwodzie donieckim, na Ukrainie, 13 lutego 2026 r.
Dwóch rannych żołnierzy ukraińskich z 5. Oddzielnej Brygady Szturmowej leży na drodze między Drużkowem i Kostiantyniwką oczekując ewakuacji w trakcie trwającej walki i zintensyfikowanych rosyjskich ataków artyleryjskich i dronów FPV w obwodzie donieckim, na Ukrainie, 13 lutego 2026 r. (Kostiantyn Liberov / Libkos / Getty Images)
Trzech szeregowych służących w 28. Oddzielnej Brygadzie Zmechanizowanej idzie wzdłuż drogi między Drużkowem i Kostiantyniwką w kierunku swoich pozycji na linii frontu, mijając uszkodzony transporter opancerzony wzdłuż zabezpieczonej trasy zaopatrzeniowej chroniącej przed atakami dronów antydronowych w obwodzie donieckim, na Ukrainie, 11 lutego 2026 r.
Trzech szeregowych służących w 28. Oddzielnej Brygadzie Zmechanizowanej idzie wzdłuż drogi między Drużkowem i Kostiantyniwką w kierunku swoich