Strona główna Aktualności Sankcje wreszcie ucięły przychody z rosyjskiej ropy naftowej na pół. Potem Iran...

Sankcje wreszcie ucięły przychody z rosyjskiej ropy naftowej na pół. Potem Iran podniósł ceny z powrotem – trzy tygodnie za późno.

20
0

Moskwa rozważa obcięcie wydatków federalnych nawet o 10% po tym, jak dochody z ropy naftowej i gazu spadły do najniższego kwartalnego poziomu od lat, a sankcje i niskie ceny najbardziej ucisnęły Rosję w miesiącach tuż przed wybuchem wojny z Iranem – informuje agencja Reuters. Dochody z ropy i gazu stanowią jedną czwartą rosyjskiego budżetu federalnego, aż 38% przeznaczane jest na obronność i bezpieczeństwo, co stanowi największy udział od czasów sowieckich.

Amerykańskie i izraelskie ataki na Iran 28 lutego przyczyniły się do gwałtownego wzrostu cen ropy Ural powyżej 90 dolarów za baryłkę, ratując cenę ropy w Rosji. Jednak ta nadzwyczajna sytuacja ma wpływ na kwietniowe rachunki, a nie na I kwartał.

Eksperci z firmy inwestycyjnej MMI obliczyli, że roczny budżet może nie osiągnąć założonego celu przychodów z energii o co najmniej 3 biliony rubli (36,4 miliarda dolarów) przy obecnym poziomie cen ropy i kursów walutowych. Ostrzegli również, że aktywa płynne Narodowego Funduszu Rozwoju mogą zostać wyczerpane już w tym roku.

Deputy Minister Finansów, Vladimir Kolychev, ostrzegł w styczniu, że 2026 rok będzie odbiciem wzorca budżetowego z 2025 roku „ale w stosunku do tego w bardziej krytycznym wymiarze”. Skarbowe dochody z ropy w roku 2025 spadły już o 24% do 8,48 biliona rubli (102,8 miliarda dolarów), najniżej od 2020 roku. „To nie jest coś, nad czym mamy kontrolę. Skompensujemy to wykorzystując Narodowy Fundusz Rozwoju” – powiedział Kolychev Interfaxowi.